Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
[A] Friedrich - Fryderyk Wielki
Autor Wiadomość
Nico
Pułkownik



Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 2515
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 24 Lut, 2006   [A] Friedrich - Fryderyk Wielki

Friedrich - Fryderyk Wielki

Recenzja by Strategos Formion

Nie lubiłem Fryca już od dziecka tzn. od czasu kiedy zainteresowałem się historią . Przyszedł jednak czas kiedy król Prus w wydaniu virtualnym może rekompensować mi młodzieńcze frustracje...

Gra Fryderyk jest oryginalnym przedstawieniem Wojny Siedmioletniej . Bardzo nietypowa rozgrywka - bo ile razy zdarzało Wam się zagrać w wojenną grę planszową nie używając kostki ?
Pomysł polega na tym aby zastąpić te niezbędne każdemu strategowi "narzędzia losu" kartami , 4 taliami kart podobnymi do kart do brydża z jockerami mającymi tutaj wartość 10 w dowolnym kolorze .Zanim wgłębimy się w mechanizmy gry naszą uwagę zwróci od razu śliczna i niezniszczalna mapa pólnocnej części Niemiec i Austrii oraz zachodniej Polski w czasach fryderycjańskich. Nazwy miast polskich brzmią swojsko- to ewenement w zachodnich grach .
Na tej kolorowej mapie będziemy przesuwać estetyczne, różnokolorowe klocuszki z nazwami wodzów oraz surowe w swojej prostocie klocki taborów. To armie i ich zaopatrzenie .Kiedy je zobaczyłem przypomniał mi się film "O jeden most za daleko " i scena kiedy generał Model podczas narady wojennej przesunął podobny obiekt "nieco" jednak większy na pole z napisem Arnhem.... Tutaj poruszamy się po XVIII- wiecznych drogach i "autostradach"Naszym celem jest zdobycie miast wyznaczonych jako cele kampanii. Zdobywamy je w sposób banalny po prostu dokonując wycieczki turystycznej naszą armią. Przejęcie nastepuje wtedy gdy w promieniu 3 pól nie ma wrogiej armii . Ochronę miastu dają też tabory. Gra teoretycznie polega na walce Fryca z Koalicją . Tworzą ją Francja, Austria ,Rosja wspierane przez Szwecje i tzw .Armię Rzeszy . Teoretycznie bowiem każdy z 3 sojuszniczych graczy zmierza do indywidualnego zwycięstwa. Prusy muszą prawie na początku gry zdecydowć czy będą zajmować miasta w Austrii wyznaczone im jako cele czy tez będa się jedynie bronić aby dotrwać zwycięsko do końca gry. Jest to możliwe ponieważ od 6 etapu losowane są specjalne karty losu , które prędzej czy później wyłączą z gry wrogów Fryca. Trwa więc emocjonujący wyścig z czasem. Przed grą zgodnie z przypisanym potencjałem militarnym strony, która reprezentujemy tajnie zapisujemy jaką silną armią dysponują nasi poszczególni wodzowie ( siła od 1 do max. 8 ) i w drogę.Nie epatujcie się jednak siłą swych wojsk tak naprawdę to moc tkwi w kartach ,które co etap losujecie pod warunkiem ,że roztropnie rozegracie bitwę w korzystnym dla Was terenie. Mapa o której mówiłem nie jest zwykła mapą - podzielona jest bowiem na sektory dopowiadające kolorom wystepującym w brydżu piki ,kiery, kara, trefle .Kiedy spotkają się na sąsiednich polach wrogie armie ujawniana jest ich siła i strona słabsza może zagrać karte lub karty których wartość dodaje się do siły jej wojska .Tutaj zaczyna się jednak cała finezja tej gry . Możemy użyć tylko kart odpowiadajacych sektorowi ,w którym stoi nasza armia. Jeśli obszar ten oznaczony jest czerwonym serduszkiem przydadzą się nam tylko karty w kolorze kier .Kiedy położymy kartę przeciwnik z miną pokerzysty odpowie zapewne tym samym i zacznie się wymiana ciosów. Gracz ,który realistycznie oceni swoje szanse na zwycięstwo a raczej ich brak ( lub osoba , która psychicznie nie wytrzyma napięcia ) może po zagraniu karty zaprzestać walki - bierze się wtedy pod uwagę różnicę (sił armii + wartość zagranych kart ) punktów użytych przez obydwu graczy- Rożnica ta to ilość regimentów, które traci pokonany i jednocześnie ilość pól o które musi w ucieczce przesunąć armię.Walka do końca czasami się zdecydowanie nie opłaca, lepiej spasować uciec i zachowując poszcerbiona trochę armię niż dać się rozbić doszczętrnie. Ot i cała taktyka . Strategia polega na biciu Fryca kolejno w sektorach o takim samym oznaczeniu np. sprawdzając go raz za razem w pikach. Perfidia gry ( odpowiadająca prozie życia politycznego wszystkich czasów)polega na tym ,że interesy koalicjantów nie są całkowicie zbieżne . Każde z mocarstw ma własne cele -miasta których zdobycie zapewnia zwycięstwo dlatego co jakiś czas koalicjant pracuje dla króla Prus licząc na to ,ze król popracuje dla niego, skutecznie walcząc z "sojusznikiem" .

Żeby bawić się świetnie we Fryderyka trzeba niewiele :
1/zaakceptować brak kostki,
2/godzić się z nieubłaganym losem , który może unicestwić nasze marzenia o zwycięstwie tylko dlatego ,że kumpel wyciągnął własnie kartę smierć carycy Elzbiety ,
3/nie dziwić się zbytnio ,temu ,że nieoczekiwania przeciwnik zwyciężył przy korzystnym dla nas stosunku sił armii walczących 8:1.
4/grając starym Frycem wykazać własciwą mu odporność psychiczną w walce z pozostałymi graczami
5/ delektować się prostotą zasad ( żeby je opanować wystarcza 15 minut)

P.S. Gra , która- co najbardziej fasynujace- mimo pokerowo - brydżowych środków przybiera czasami postać symulacji (!) zachęciła mnie do sięgniecia do żródeł .Oto jedna z anegdot o Fryderyku :
" Wiadomo na jakie poufałości pozwalał krół pruski niektórym swoim bliskim. Gebnerał Quintus Icilius należał do tych , którzy korzystali z nich najswobodniej . Po bitwie pood Rossbach król zwierzył mu się , że jeśli przegra , uda sie do Wenecji , aby tam zostać lekarzem. Quintus odpowiedział : " zawsze morderca" .
cytat za Fryderyk II Stanisław Salamonowicz Ossolineum s 179.

---



Obrazki i szczegóły o grze TUTAJ oraz na stronie BoardGameGeek
_________________
Confederately yours,
PFC Nico, Brotherhood of Beer
Ostatnio zmieniony przez Nico Pon 13 Mar, 2006, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
7TP
St. szeregowy



Dołączył: 12 Maj 2004
Posty: 43
Wysłany: Śro 01 Mar, 2006   

Fryderyka bedzie mozna poogladac "na zywo", (a nawet w niego zagrac :) ) w najblizsza sobote we Wroclawiu na CoolKonie. Prezentacja gry (oraz Pomaranczowej Rewolucji) ma rozpoczac sie po 15 w Holu Centrum.

Pozdrawiam i zapraszam :)
V.
_________________
You Know Who
 
 
FIOL
Chorąży


Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 351
Skąd: Głogów
Wysłany: Śro 25 Kwi, 2007   

Grałem w Przemyślu.
Gra fajna,ale nie podoba mnie się losowość.Chodzi zwłaszcza o odpadnięcie Rosji z gry.Jedna karta zmienia oblicze wojny o 180 stopni
 
 
ozy
Plutonowy



Dołączył: 11 Mar 2005
Posty: 181
Wysłany: Nie 20 Maj, 2007   

FIOL napisał/a:
Grałem w Przemyślu.
Gra fajna,ale nie podoba mnie się losowość.Chodzi zwłaszcza o odpadnięcie Rosji z gry.Jedna karta zmienia oblicze wojny o 180 stopni


To nie losowość, to odwzorowanie prawdziwych, historycznych wydarzeń :)
_________________
Banzai Nihon Kaigun!!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 9