Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
The Operational Art of War
Autor Wiadomość
Barbaross@
St. szeregowy



Dołączył: 02 Kwi 2004
Posty: 40
Wysłany: Pon 16 Sie, 2004   

Ale o czym ty Pablo mowisz. Twierdzisz ze to jakas szulerska gra czy co?
Jestes jakims szpiegomanem i zwolennikiem spiskowej teorii dziejow?
W ta gre graja setki ludzi na calym swiecie istnieją 4 m-narodowe laddery (Ligi) i jakos nikt sie nie uskarza. A tu nagle nie wiadomo skad jakies chore argumenty wyciagasz. Pograj sobie troche w ta gre a z pewnoscia stwierdzisz ze oszukac sie nijak nie da a jesli nawet to trzeba bych chyba jakims hakerem zeby zlamac kod gry, no ale to suie tyczy wszystkich innych gier. komp.
Co do opcji undo jesli ktos nie ma zastrzezen to sie zezwala na jej uzycie. W koncu opcja ta sluzy do korekty poprawek tak jak i na planszy czasem masz ochote poprawic ruch. To zbrodnia wg. ciebie? Nie przesadzaj. Jak gra jest dla ciebie za trudna to w nia nie graj, nie ma przymusu.
Wiedz jednak ze graja w nia ludzie majacy pojecie nie tylko o rzutach kostka lecz i oficerowie z doswiadczeniem bojowym i nigdy nie uskarzali sie na podane przez ciebie "wady".
_________________
Zapraszam do ->Centrum Symulacji Taktyczno-Operacyjnych
"Prorokuję, że wasze imiona albo zostaną zapisane na kartach historii, albo w aktach rejestru grobów. Dziękuję. Dobranoc."
- gen. G.S.Patton
 
 
Pablo
Podporucznik


Dołączył: 08 Cze 2004
Posty: 527
Wysłany: Pon 16 Sie, 2004   

Po pierwsze to napisałem tylko tyle ile dało się przeczytać, reszta jest produktem Twojego umysłu.
Po drugie nic więcej nie mam Ci do napisania.
 
 
Pan P.
Kapitan



Dołączył: 08 Paź 2004
Posty: 1152
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią 19 Lis, 2004   

Hej, mam pytanie, mam TOAW-a vol 1 COW zreszta tez.
Gralem z kolega scenariusz wojna w afryce od 1940 do 1942 czy 1943, dowodzilem panstwami Osi, gra zaczyna sie od ofensywy wloskiej, udalo mi sie kolege zmusic do obrony ( tzn. zamiast wycofac sie na jakas dobra pozycje obronna, stanal w miejscu i probowal obrony, posilki rzcal jak udalo mu sie sciagnac ) ofensywa szla swietnie.Mialem mozliwosc otoczenia gro jego jednostek, ale komputer jakos tendencyjnie unieruchamial moje jednostki ( tylko te szybkie ) i kocial sie nie udal, przynajmniej nie w tej skali na ktora byla szansa. W zwiazku z tym, czy jest mozliwosc w TOAW:vol 1 czy TOAW:COW usatlic jakies piorytety co do zaopatrzenia ?
 
 
 
Bart
Szeregowy


Dołączył: 28 Sty 2005
Posty: 28
Wysłany: Pią 28 Sty, 2005   

Pablo napisał/a:
Cytat:
Faktycznie mozliwe jest zapisanie stanu gry w jej trakcie, na ale to przeciez jest turowka i nic na to poradzic nie mozna.

Można i są gry w których rozwiązano to lepiej - np. Pz Camp. (tam trzeba by zmieniać całą sekwencję ruchów, by to miało jakiś - nie zawsze korzystny wpływ, poza tym można sejwy wyłączyć), czy nawet dość stare The Ardennes Offensive - gdzie wynika losowań są podliczane i przynajmniej widać czy ktoś za bardzo szczęśćiu nie pomagał.

Cytat:
Co do opcji Undo w TOAW. Jest to integralna opcja dostepna w grze. Istnieje jednak zasada wg. ktorej gracze przed rozgrywka ustalaja czy zezwalaja na jej uzycie. Tu oszukac sie nie da gdyz caly przebieg ruchow jest rejestrowany przez program i zapisywany w pliku pbem.

Na swoim forum przedstawiłeś to nieco inaczej. Dokładnie w stylu wykorzystuj, bo inni wykorzystają. Ale obecne wytłumaczenie jest ok.

Cytat:
Co do extra ruchy - my to nazywamy "rundami taktycznymi" to kwestia jest bardzo prosta do przewidzenia dla zaawansowanych graczy i nie musza sie uciekac do tego typu metod. W tych rnd.takt. chodzi o to, ze jezeli nie wyznaczy sie do atakow jednostek ktore zuzyly wiekszosc swoich PR lecz niewiele, jest szansa na kolejna RT.

No właśnie - jest szansa. Zdaje się, ze jest to zależne od elementu losowego, bo np. jakaś bitwa może pójść nie tak i trwa zbyt długo.
Czyli i zaawansowany gracz może się naciąć, chyba żeby....

Już nic.
Coś nie doczytałes do końca ,Pablo.Na forum była mowa,że jeżeli jeden gracz używa to drugi też może,mozna się w końcu umówić ,że np. należy wyjaśnić każde UNDO.Owszem są tacy co robią z tego metodę rozpoznania,ale nie wszyscy.Osobiście jestem za regułą,że po wejściu w strefę kontroli npla należy wyjaśnić przyczynę dla ,której użyliśmy opcji UNDO.A co do zapisywania tury podczas gry PBEM,grałeś np. w taką kobyłę jak Braunschweig?Albo The Great War,że już o Fire in the East nie wspomnę,prawie niewykonalne jest przeprowadzenie całej tury za jednym zamachem,owszem nie obraziłbym się gdybym był informowany ile razy przeciwnik save'ował,ale takiej opcji autor nie przewidział.
 
 
Bart
Szeregowy


Dołączył: 28 Sty 2005
Posty: 28
Wysłany: Pią 28 Sty, 2005   

RK napisał/a:
Stara dyskusja, nie ma co do niej wracać :) . Sam zobacz na daty postów kiedy dyskutowali - sierpień. Może bieżące niepowodzenia nie pozwoliły obiektywniej spojrzeć - bywa.
:D :D :D
 
 
Bismarck
Chorąży



Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 368
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 01 Lip, 2005   

Ma ktos moze linki ze scenariuszami do TOAW ale nie COW tylko surowe TOAW bo te z COW nie chca mi chodzic na kompie
 
 
Pan P.
Kapitan



Dołączył: 08 Paź 2004
Posty: 1152
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią 01 Lip, 2005   

Bismarck wejdz na :

http://www.wargamer.com/gamesdepot/search_game.asp

i poszukaj w select game Toawa vol 1, jest 205 scenariuszy :)

pozdro
 
 
 
Bismarck
Chorąży



Dołączył: 07 Lip 2004
Posty: 368
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 04 Lip, 2005   

Dzieki wielkie!!!!
 
 
Whisky
Kapral


Dołączył: 04 Lip 2005
Posty: 85
Skąd: Tarnów, Kraków, Sandnes
Wysłany: Wto 19 Lip, 2005   

Poszukuję TAOW.. niestety szanse na dostanie nawet na allegro wręcz minimalne.. Chętnie zakupię od forumowicza (ew. nawet kopie z "wadą prawną")..
Wiem, że gdzieś na necie da się znaleźć, ale neta mam w biurze i szefa biurko obok, więc szperanie nie wchodzi za bardzo w grę..

Pomocnego forumowicza proszę o kontakt.. na pewno dogadamy się w kwestiach finansowych..
 
 
Memnon
Porucznik



Dołączył: 13 Maj 2004
Posty: 728
Skąd: Krosno/Rzeszów
Wysłany: Wto 26 Lip, 2005   

Grałem nieco w TOAW. Gościłem też na forum pana Barbaross@'y, aczkolwiek ostatnio i dyskusja tam zamarła i podobno nikt mnie nie rozumie... A wracając do sprawy. Czy nie odnosicie wrażenia, że komputer jest tam zbyt zaciekły, co w połączeniu z tym, że nie można go zmusić do odwrotu dalej niż o jedno pole powoduje, że sukcesy, jesli się tylko nie wykona jakiegoś zagonu są dość ... męczące. I druga wada, którą zauważyłem, to to, że komputer uwielbia poruszać się w mojej strefie kontroli, przez co większość jego strat pochodzi właśnie stąd. I dlaczego zerwanie kontaktu bojowego z przeciwnikiem jest takie trudne. Przeciez nieraz widziałem (po obu stronach), jak przy prubie odwrotu zostawały zniszczone całe pułki i brygady, a nawet dywizje. Nie licząc wypadków okrążenia ile znacie precedensów w historii? Ale ogólnie jestem pełen podziwu dla twórców gry. NIe tylko ze względu na ogrom pracy, ale też dlatego, że podjęli ją wiedząc, żę na świecie woli się ładne gry a nie realistyczne.
_________________
Wojna jest dla państwa sprawą najwyższej wagi, kwestia przetrwania lub upadku, dlatego należy jej poświęcić poważne studia.
- Sun Tzu -
 
 
 
Aetius
Kapitan



Dołączył: 13 Lip 2005
Posty: 1235
Skąd: Świdnik city
Wysłany: Pon 12 Gru, 2005   

dzisiaj wygrzebałem skądś tą grę i jak mi się spodobało to ja nie mogę! :)
tylko pytanie mam jak to zacząć bo nie bardzo wiem bo to po anglosasku i niewyraźną czcionką a ja chcę prosić was o jakąś pomoc :)
będę wdzięczny
_________________
Jakby nie brać to dziś wygramy......
------------------------------------


Aetius, Otis, Atieus, Ateius, Aietus, Iaietus, Bigos, Helikopter, Kotletius... co dalej? ;)
 
 
Kilian
St. szeregowy


Dołączył: 29 Wrz 2004
Posty: 43
Skąd: Wawa
Wysłany: Wto 13 Gru, 2005   

Zapraszam na forum http://csto.v24.pl/Forum/
Tam znajdziesz napewno kogoś chętnego do pomocy :)
 
 
 
Memnon
Porucznik



Dołączył: 13 Maj 2004
Posty: 728
Skąd: Krosno/Rzeszów
Wysłany: Wto 13 Gru, 2005   

Aetius napisał/a:
dzisiaj wygrzebałem skądś tą grę i jak mi się spodobało to ja nie mogę! :)
tylko pytanie mam jak to zacząć bo nie bardzo wiem bo to po anglosasku i niewyraźną czcionką a ja chcę prosić was o jakąś pomoc :)
będę wdzięczny


Zaczynasz zwyczajnie. Problem jest jednak w tym, że sporo scenariuszy ma gigantyczną ilość jednostek. Szczytem wszystkiego jest Francja 1940. Zacznij może od pierwszego scenariusza z listy, potem dobry jest Kasserine i inne afrykańskie. Jak już będzisz się przerzucał na te giganty to fajnie jest sobie rozegrać Italię aliantami. Tam jest na początku mało jednoistek, ale potem wchodzą kolejne dywizje i jest na szczeblu pułku.
_________________
Wojna jest dla państwa sprawą najwyższej wagi, kwestia przetrwania lub upadku, dlatego należy jej poświęcić poważne studia.
- Sun Tzu -
 
 
 
Guderian
Sierżant



Dołączył: 08 Mar 2005
Posty: 201
Skąd: 12.Pułk Piechoty z Wadowic
Wysłany: Nie 15 Lut, 2009   

Jezeli ktos jest zainteresowany aby zagrac to racze pomoca przy tej grze .
_________________
,, My, wojska pancerne jesteśmy w tym szczęśliwym położeniu, że mamy zawsze odkryte flanki ,, - Heinz Guderian.
 
 
 
Memnon
Porucznik



Dołączył: 13 Maj 2004
Posty: 728
Skąd: Krosno/Rzeszów
Wysłany: Pon 16 Lut, 2009   

Guderian napisał/a:
Jezeli ktos jest zainteresowany aby zagrac to racze pomoca przy tej grze .


Ja bardzo chętnie. Od razu jednak mówię, że mam tylko trzecią i na upartego pierwszą. Gra jest jednak ciężka głównie z tej racji, że scenariusze są potwornie duże. Ja najbardziej chyba byłbym wdzięczny za jakiś sensowny pomysł na to jak rozgrywać ogromne kobyły. Zwłaszcza rozplątywanie jednostek i szukanie sensu w ich ustawianiu sporo zajmuje.
_________________
Wojna jest dla państwa sprawą najwyższej wagi, kwestia przetrwania lub upadku, dlatego należy jej poświęcić poważne studia.
- Sun Tzu -
 
 
 
Guderian
Sierżant



Dołączył: 08 Mar 2005
Posty: 201
Skąd: 12.Pułk Piechoty z Wadowic
Wysłany: Pon 16 Lut, 2009   

Scenariusze sa rózne - małe i duże . Skala rozgrywki prowadzi od konfliktów lokalnych przez regionalne i swiatowe . Działania zawarte w scenariuszach zmuszaja do planowania działań taktycznych , operacyjnych i strategicznych . Co do ustawiania wojska - tutaj sa rózne motedy gry oraz rózne mozliwosci . Ja osobiscie gram zasada ze dywizja walczy razem i razem sie porusza . Nie ponosze z tego powodu strat podczas ataków gdyz oddziały walczacej dywizji sa zgrane a jednostki atakujace z róznych dywizji nie sa zgrane wiec komputer nalicza im karne bonusy. To taki mały wyrywek z TOAW ale jezeli trzeba moge słuzyc pomoca w dalszym odkrywaniu tej gry
_________________
,, My, wojska pancerne jesteśmy w tym szczęśliwym położeniu, że mamy zawsze odkryte flanki ,, - Heinz Guderian.
 
 
 
Memnon
Porucznik



Dołączył: 13 Maj 2004
Posty: 728
Skąd: Krosno/Rzeszów
Wysłany: Wto 17 Lut, 2009   

Wiem, że są małe i duże. `Ja też zwykle poruszam całą formację. Problem pojawia się, gdy formacja jest za duża, żeby przydzielić jej jeden cel, albo gdy jest to ewidentnie jednostka mająca wspierać inne formacje (na przykład artyleria podporządkowana korpusowi).
Ale w sumie nie o to chodzi. Raczej o to, że zwykle kiedy otwierasz scenariusz musisz nie tylko ustalić skład kilkunastu - kilkudziesięciu formacji, przy czym czasami można odkryć, że pojedyncza jednostka, nota bene bardzo przydatna, nie należy do żadnej formacji i co wtedy? Ma działać sama?
Potem, jeśli te formacje mają się poruszać każda osobno, to wypadałoby je porozdzielać. Następnie przydzielić im zadania, lub co bardziej czasochłonne ustalić jaki był plan pierwotny, w którego tworzeniu nie brało się przecież udziału. W tym pierwszym wypadku dokonać sensownego przegrupowania, krótko mówiąc wgryzienie się w scenariusz trwa godzinami, nawet w mały przynajmniej kilkadziesiąt minut.
Najfajniejszy jednak jest brak symulacji wywiadu, zwiadu ogólnie informacji o tym co jest po drugiej stronie frontu.
REASUMUJĄC: wydaje mi się, że żeby zagrać w scenariusz trzeba wykonać wielodniową pracę całego sztabu ludzi oczywiście specjalistów (nie mówię od dowodzenia, ale logistyki, dowódców lotnictwa, wywiadu, szefów sztabu itd).
_________________
Wojna jest dla państwa sprawą najwyższej wagi, kwestia przetrwania lub upadku, dlatego należy jej poświęcić poważne studia.
- Sun Tzu -
 
 
 
Guderian
Sierżant



Dołączył: 08 Mar 2005
Posty: 201
Skąd: 12.Pułk Piechoty z Wadowic
Wysłany: Śro 18 Lut, 2009   

Z tego co piszesz to przed oczyma rysuje mi sie plan działań na planszówce . Wybacz moze to nie zabrzmi tak jak powinno ale to co piszesz jest całkiem odmnienne od tego w co gram . Dla mnie plan działań nie rodzi sie przez kilka dni . Plan powstaje mozna by napisac ze odrazu po ogladnieciu scenariusza . Czy nie najwazniejsza rzecza jest eliminacja sił zywych przeciwnika . Jezeli spełnisz te wszystkie inne cele same wpadna w twoje ręce wczesniej czy pózniej . Gdy rozpoczynasz scenariusz masz juz wojska ugrupowane wiec wiesz gdzie masz główne uderzenie a gdzie boczne . Realizacja samego uderzenia musi byc elastyczna . Co do formacji to z tym nie ma problemu - moga maszerowac róznie ale walczyc musza razem - to moja zasada dlatego ze jak walcza rozproszone to dostajesz kare w ataku
Co do jednostek niezaleznych - armijnych albo z odwodów ND - to z takimi jednostkami nie ma problemu - normalnie je dodasz do ataku.
_________________
,, My, wojska pancerne jesteśmy w tym szczęśliwym położeniu, że mamy zawsze odkryte flanki ,, - Heinz Guderian.
 
 
 
Memnon
Porucznik



Dołączył: 13 Maj 2004
Posty: 728
Skąd: Krosno/Rzeszów
Wysłany: Śro 18 Lut, 2009   

No dobra, ale po pierwsze, co jeśli mój plan jest inny? Po drugie nie zawsze masz czas, żeby się bawić w eliminację przeciwnika. Po trzecie wiem, że formacje "niezależne" da się dodać, problem właśnie w tym, że te formacje czasami nie mogą walczyć samodzielnie (bo np to sama artyleria), lub zasadniczo były tworzone celem przydzielenia ich do innych związków taktycznych by zachować elastyczność. W TOAW właśnie nie ma możliwości zmian organizacyjnych, a czasem scenariusz trwa latami przecież.
No ale tak po prawdzie to po prostu muszę poczytać instrukcję, bo największą dla mnie tajemnicę stanowi sposób obliczania wyników starcia.
_________________
Wojna jest dla państwa sprawą najwyższej wagi, kwestia przetrwania lub upadku, dlatego należy jej poświęcić poważne studia.
- Sun Tzu -
 
 
 
Guderian
Sierżant



Dołączył: 08 Mar 2005
Posty: 201
Skąd: 12.Pułk Piechoty z Wadowic
Wysłany: Czw 27 Sie, 2009   

Po czesci musze sie z toba zgodzic gdyz nie ma mozliwosci zmian organizacyjnych - takie rozwiazanie pojawilo sie dopiero teraz w Hearts of Iron III - gdzie sam sobie tworzysz drzewko dowodzenia i sam ja modyfikujesz . Co do obliczania sily ataków - najwazniejsze jest to aby uderzac ze skrzydlem a najlepiej z wielu kierunków - daje nam to dodatkowe bonusy.

Ps. Jako ze przez pewien okres czasu mnie nie było ( sporo na glowie oj sporo ) zapraszam wszystkich na nasze nowe forum - www.taktyka.net
Wszystko zostalo odmlodzone a zapres zainteresowan - powiekszony .
GORĄCO POLECAM
_________________
,, My, wojska pancerne jesteśmy w tym szczęśliwym położeniu, że mamy zawsze odkryte flanki ,, - Heinz Guderian.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 8