Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Świencino 1462
Autor Wiadomość
PzKpfw II
Major



Dołączył: 18 Mar 2004
Posty: 1554
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 17 Lut, 2006   

WZ napisał/a:
tO OCZYWIŚCIE NIE JEST PRAWDA, ALE JAK ROZEGRASZ TĘ GRĘ JESZCZE KILKA RAZY NA PEWNO TO DOCZYTASZ :)
No rzeczywiście,jakoś mnie łumkneło,wycofujem sfoje łoskarżenie,co nie zmienia jednak faktu,że Tatary som jak artyleria samobieżna 88 mm.
_________________
https://boardgamegeek.com/geeklist/232305/hexmagazine-heksmagazynek
https://www.youtube.com/r...y=heksmagazynek
https://www.facebook.com/Heksmagazynek/
 
 
Bergman
Kapitan



Dołączył: 22 Paź 2004
Posty: 1367
Skąd: Żory
Wysłany: Pią 17 Lut, 2006   

A powinni co najwyżej jak flakvierlingi 20 mm :lol:
_________________
- Jak się nazywasz przystojniaku?
- Borewicz
- A jak masz na imię?
- Porucznik
 
 
farmer
Plutonowy



Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 127
Wysłany: Pią 17 Lut, 2006   

A ja mam 2 pytanka.

Pierwsze bezpośrednio do Świecina:

czy na żetonach na których widnieją postaci tatarów, łuczników i kuszników nie brakuje czasem liczby oznaczajacej zasięg ich ostrzału (takiej jak na bombardach)?


Drugie, tyczące się systemu w ogóle (nie mam Stirling, stąd moja niewiedza):

czym właściwie uzasadnione jest to, iż oddział tatarów ma taką samą siłe jak oddział ciężkozbrojnej, pancernej jazdy?
Czy te gwiazdki pancerne, impety itp mają AŻ tak duży wpływ na grę, że wyrównana siła jednostek traci znaczenie?


Pozdrawiam,
 
 
farmer
Plutonowy



Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 127
Wysłany: Pią 17 Lut, 2006   

PzKpfw II napisał/a:
WZ napisał/a:
tO OCZYWIŚCIE NIE JEST PRAWDA, ALE JAK ROZEGRASZ TĘ GRĘ JESZCZE KILKA RAZY NA PEWNO TO DOCZYTASZ :)
No rzeczywiście,jakoś mnie łumkneło,wycofujem sfoje łoskarżenie,co nie zmienia jednak faktu,że Tatary som jak artyleria samobieżna 88 mm.


Nieco pomaga, gdy w tabelce ostrzału tatarskeigo wynik (-1) dla najniżsyzch rzutów koscią zamienić na wynik oznaczający Dezorganizację.
Niewiele to, ale już coś.

Pozdrawiam,
 
 
pablo8019
Podporucznik


Dołączył: 27 Paź 2005
Posty: 673
Skąd: Markuszów
Wysłany: Pią 17 Lut, 2006   

farmer napisał/a:
A ja mam 2 pytanka.

Pierwsze bezpośrednio do Świecina:

czy na żetonach na których widnieją postaci tatarów, łuczników i kuszników nie brakuje czasem liczby oznaczajacej zasięg ich ostrzału (takiej jak na bombardach)?


Drugie, tyczące się systemu w ogóle (nie mam Stirling, stąd moja niewiedza):

czym właściwie uzasadnione jest to, iż oddział tatarów ma taką samą siłe jak oddział ciężkozbrojnej, pancernej jazdy?
Czy te gwiazdki pancerne, impety itp mają AŻ tak duży wpływ na grę, że wyrównana siła jednostek traci znaczenie?


Pozdrawiam,


"Niewidzialna ręka forum" kasuje tu posty, ale może tego nie ruszy :wink: Co do pytania do nieuwzględnienia zasięgu ostrzału na żetonach jazdy tatarskiej, itd. to został on podany w zasdach uzupełniających i uznano widac, że nie ma potrzeby go powtarzac. A co do siły umieszczanej na żetonach jazdy to skoro każdy żeton oznacza 25 jeźdźców, to i siła musi byc ta sama - tyle tylko że jest to odpowiednio modyfikowane przez strój ochronny (gwiazdki) i impet (Tatarzy go nie mają).
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Sob 18 Lut, 2006   

NIe wiem o jakie skasowane posty chodzi, ale skoro to niewidzialna ręka to może i słusznie że coś skasowała :)
 
 
 
Motyl
Plutonowy


Dołączył: 20 Lip 2004
Posty: 139
Skąd: Llandeilo/Walia
Wysłany: Sob 18 Lut, 2006   

Wszyscy zachwalają grę pod względem graficznym.
Rzeczywiście mapa jest ładna, żetony też... ale...
Chciałem się zapytać osobę, która robiła ikony wojsk do gry Świecino.
Widać, że jest dużo różnorodnych ikon oddziałów. Ale dlaczego wśród nich polska piechota (gra odzwierciedla wojska XV wieczne) jest ubrana i uzbrojona jak woje z czasów piastowskich, większość jazdy w hełmach garnkowych, których już dawno się nie używało w walce, a kawaleria Gdańska to Tatarzy? Nie jestem specjalistą, może rzeczywiście Gdańsk używał Tatarów jako wojska najemne, choć wątpię, a jeżeli to nie są Tatarzy, to dlaczego ci jeźdźcy mają szable i szyszaki?
 
 
JarekA
Szeregowy


Dołączył: 14 Lut 2006
Posty: 20
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Sob 18 Lut, 2006   

Ja mam natomiast wątpliwości co do przepisów dotyczących Ostrokołu.
Dokładnie chodzi mi o możliwość przechodzenia przez niego kawalerii.
Czy wydawanie dodatkowych pkt. Ruchu dotyczy przechodzenia z wnętrza fortyfikacji na zewnątrz czy w obie strony?
Zresztą jak by nie było to proszę mi wyjaśnić ten fenomen, bo ja jakoś nie bardzo sobie z tym radzę. Jak oni to robią, np. taka kawaleria w stroju ochronnym 1? Wg zasad mogą w te 20 minut w 25 chłopa przetaszczyć 25 koni przez rów i wał ziemny zakończony jakąś tam palisadą, wsiąść na konie, uformować szyk i z 1 pkt (gdyby obóz miał większą powierzchnie to nawet z 2) impetu zaatakować przeciwnika w jego bądź co bądź fortecy. Taka akcja wydaje mi się nierealna, nawet gdyby na tym polu ostrokół był zniszczony, to i tak powinien być możliwy do przejścia tylko przez piechotę.
Może rozwiązaniem było by całkowy zakaz przechodzenia przez fortyfikacje dla kawalerii za wyjątkiem fragmentów zniszczonych, przez które koszt przejścia byłby odpowiednio wysoki (moim zdaniem nawet trzeba by poświęcać na to cały etap.
Albo jeszcze inaczej, rozszerzyć strefę kontroli dla oddziałów broniących się w ostrokole na całą jego powierzchnie, pozwolić na dodatkowy darmowy ruch (jakąś reakcje na próby sforsowania obwarowań – przecież broniący nie stali i nie czekali przez pół godz. aż panowie rycerze przejdą przez wały). Mam jeszcze parę pomysłów, ale czytałem gdzieś na tym forum ze maja być zasady oblężeń, więc nie będę strzępił klawiatury po próżnicy :) . Po za tym jestem tylko kadetem, ale gdyby generalicja byłą zainteresowana to ....
A gra jest miodzio
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Sob 18 Lut, 2006   

Joanna D'Arc przeszła przez ostrokł w 10 sekund
Oczywiście chodzi o fakt przejścia przez ostrokół przy pomocy wojsk "pomocniczych". Można co prawda stworzyć kolejnych 100 jednostek specjalnych , typu, poławiacze pereł, bo przecież ryderstwo chętnie posiadało biżuterie nawet w bitwie , ale tu chodzi o bitwę a nie o to co nosili i jak przechodzi ostrokół? (tzn, lewą czy prawą nogą?)
dwóch łąpało na lasso palisadę a dwóch koniami ją ciungło na przykład
Podejżewam , że było na to z 10 sposobów
 
 
 
JarekA
Szeregowy


Dołączył: 14 Lut 2006
Posty: 20
Skąd: Gorzów Wlkp.
Wysłany: Sob 18 Lut, 2006   

Joanna D'Arc jest świętą Kościoła Katolickiego i cuda od czasu do czasu mogły być jej udziałem :)
Ale jeśli jest to sposób na uproszczenie systemu, to melduje że przyjmuje do wiadoności.
Mam tylko nadzieje ze w dalszych etapach rozwoju tej gry kawaleria nie będzie z rowną łatwością pokonywać murów twierdz. Wielkie drabiny mnie nie przekonają.
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Nie 19 Lut, 2006   

a superszybka kenijska piechota :)
 
 
 
kozioł
St. sierżant


Dołączył: 04 Mar 2005
Posty: 345
Wysłany: Nie 19 Lut, 2006   

która będzie wnosić konie na mury zamków :wink:

ja mam takie pytanko trochę poza konkretnymi zasadami - kiedy, w przybliżeniu, zamierzacie wydać następną samodzielną grę w tym systemie i czego by ona mniej więcej mogła dotyczyć? oczywiście chodzi mi mniej więcej np krucjat albo mniej więcej wojny stuletniej, bo pewnie ktoś by mi napisał że mniej więcej średniowiecza :roll:
 
 
Motyl
Plutonowy


Dołączył: 20 Lip 2004
Posty: 139
Skąd: Llandeilo/Walia
Wysłany: Nie 19 Lut, 2006   

WZ napisał/a:
ale tu chodzi o bitwę a nie o to co nosili


to chyba odpowiedź na moje pytania.

Skoro to bitwa historyczna, to dlaczego nie ma chodzić o to jak w tym czasie wyglądały wojska. Żetony powinny reprezentować ikonki rycerzy z tamtego okresu i odpowiedniej narodowości. Jeśli jakiś dzieciak kupiu Świecino, to powie w szkole, że w tej bitwie Gdańsk wystawił do walki Tatarów, a jak będzie mówione na lekcji o uzbrojeniu, a dokładnie o hełmach, to powie, że kawaleria w II połowie XV wieku walczyła w hełmach garnkowych.
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Nie 19 Lut, 2006   

nie wiem skąd pomysł, że to gdańsk wystawił tatarów?
Gdzie tak napisałem?
 
 
 
Motyl
Plutonowy


Dołączył: 20 Lip 2004
Posty: 139
Skąd: Llandeilo/Walia
Wysłany: Nie 19 Lut, 2006   

Chodzi mi o ikony żetonów kawalerii gdańskiej.

Jeśli jeździec trzyma w dłoni szablę, na głowie ma szyszak, a z kulbaki wystaje mu łuk, to chyba jest to Tatar.
 
 
kozioł
St. sierżant


Dołączył: 04 Mar 2005
Posty: 345
Wysłany: Nie 19 Lut, 2006   

:shock:
jeśli żołnierz trzyma karabin, ma na głowie hełm i jedzie czołgiem to jest to esesman :roll:
może i ikonka niezbyt udana, ale mniejsza z nią, Tatarami są chyba raczej tylko ci których podpisano jako Tatarzy a nie każdy kto ma szable, szyszak i łuk bo wtedy się okaże że połowa średniowiecznych armii to byli Tatarzy :roll:
 
 
Motyl
Plutonowy


Dołączył: 20 Lip 2004
Posty: 139
Skąd: Llandeilo/Walia
Wysłany: Nie 19 Lut, 2006   

Chyba nie było innej formacji w Europie, a przynajmniej na terenie walk krzyżacko-polskich, któraby była uzbrojona tak jak Tatarzy. A nie powiecie, że ikonka żołnierza z jazdy gdańskiej to coś innego niż jeździec tatarski.

Chyba nie na tym polega tworzenie żetonów do gier, że biorę jakiegokolwiek rycerza i podpisuję tak jak mi się podoba.

Jeśli tworzymy grę historyczną, to chyba należy dopasować wojska z epoki.

Spotkałem się z opinią ludzi, że jak płacę to wymagam. Jestem przeciwny robienia historycznej gry bez jakiejkolwiek konsultacji historycznej lub sprawdzeniu, czy jest to zgodne z prawdą. A chyba można krytykować błędy, żeby ich w przyszłości uniknąć.
 
 
PzKpfw II
Major



Dołączył: 18 Mar 2004
Posty: 1554
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 20 Lut, 2006   

Motyl napisał/a:
Chodzi mi o ikony żetonów kawalerii gdańskiej.Jeśli jeździec trzyma w dłoni szablę, na głowie ma szyszak, a z kulbaki wystaje mu łuk, to chyba jest to Tatar.
Też o to WZ podczas którejś rozgrywki zapytałem,o polskiego drwalo-woja zresztą też...oj,chyba pomimo znajomości również będę dalej zadawał podobne pytania.Ale panowie spokojnie z drugiej strony,mam nadzieję,że podobne wpadki się już nie przydarzą,już moja w tym głowa :D .
_________________
https://boardgamegeek.com/geeklist/232305/hexmagazine-heksmagazynek
https://www.youtube.com/r...y=heksmagazynek
https://www.facebook.com/Heksmagazynek/
 
 
Bergman
Kapitan



Dołączył: 22 Paź 2004
Posty: 1367
Skąd: Żory
Wysłany: Pon 20 Lut, 2006   

Tez juz o tym pisałem apropo okładki. No okej, okazało się, że na okładce realnej garnek z łba Krzyżaka zniknął. Tylko co za patyk ten Krzyzak trzyma, bo jak wygląda kopia to widac na drugim planie?
Niestety został woj piastowski z oblężenia Kołobrzegu.

No i teraz te ikonki na żetonach...
To, że system jest ogólnie średniowieczny, nie zwalnia autorów poszczególnych gier od zapoznawania się z uzbrojeniem i ubiorem z danego okresu. Jak piechoota z XV wieku to kapaliny, jak z X to prosze bardzo, może byc taki jak ten na obrazku.
To samo z jazdą.

Jasne, że chodzi o grę, ale TAKŻE chodzi o jej wygląd. Gry TiS tym górują nad wieloma zachodnimi, że widac realny sprzęt i umundurowanie a nie kopertki. (swoją drogą kopertki sa dobre do ciężkiej pracy w sztabie a nie do zabawy)
W końcu gdyby wygląd nie był wzny to wystarczyłyby zasady i zestaw pionków od chińczyka.

Tylko chodzi o to, żeby wygląd był realny a nie bajkowy. No chyba, że WZ zrobi nam Śródziemie na planszy albo inny Stary Świat.
_________________
- Jak się nazywasz przystojniaku?
- Borewicz
- A jak masz na imię?
- Porucznik
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 20 Lut, 2006   

Ja chętnie bym sam to wsyztsko narysował ale nie umim
Wojpajek się zadeklarował ale jakoś od roku nic poza pikinierem nie wydłubał
widać zajęty
Oczywiście będziemy się starali namalowac kolejne ikonki adekwatne to potrzeb
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 9