Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
System Anty Rakietowy w Polsce??
Autor Wiadomość
Maschadow
St. sierżant


Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 306
Skąd: W-wa
Wysłany: Nie 29 Lip, 2007   

Trafiłem na informację, że Wójt Gminy Słupsk, gdzie mieści się Redzikowo, wielokrotnie pytał się naszych władz o szczegóły projektu. Te nic mu nie odpowiedziały zasłaniając sie jak to mają w stylu tajemnicą państwową. Niezmordowany Wójt napisał do Departamentu Stanu USA i po pewnym czasie dostał informacje o bazie, ilości budynków, ludzi itd. Nasze władze go opieprzyły za naruszanie własciwej drogi.
 
 
 
Patryjota
Szeregowy


Dołączył: 25 Kwi 2007
Posty: 12
Wysłany: Pią 31 Sie, 2007   

Witam

Powiem wam panowie ze bylismy jestesmy i bedziemy narodem w d--e bioracym.Przecietnemu Polakowi w garnku nie przybedzie ze wlasna piersia wuja sama oslania i jego swite, ani tez kikt nie poczuje sie bezpieczniej po przez ten system anty R.przybedzie tylko tym co przy kwitkach siedziec beda i swoje autografy skladac beda. Nawet wojewoda czuje pismo noskiem bo poco mu ta lokalizacia bazy (czyzby chodzilo o grunty)pewnie on tez z szwagrem ma plana :twisted: A ja nadal nie moge zrozumiec dlaczego te rakiety maja stac w zachodniej czesci naszego kraju :?: w takim zalozeniu bezpiczniejsza jest zachodnia czesc europu a nas zas po tylku :cry:
_________________
Patryjota
 
 
jogi bear
Chorąży


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 397
Wysłany: Nie 09 Wrz, 2007   

Oglądałem dziś jeden taki program motoryzacyjny, na pytanie które auto jest ładniejsze pewien dziadek powiedział mniej więcej tak: ”panie, samochody to temat zastępczy, najważniejsza jest tarcza antyrakietowa, bo ona zagraża zagładom polski... itd...”
No cóż, w takim razie ja jestem tym bardziej przeciwnikiem tarczy ponieważ zagraża ona programom motoryzacyjnym.
_________________
Jestem patriotą i nigdy, przenigdy za żadne skarby świata nie oddam Yellowstone, nawet jednego akra własnej ziemi.
 
 
Patryjota
Szeregowy


Dołączył: 25 Kwi 2007
Posty: 12
Wysłany: Pon 17 Wrz, 2007   

Nie nalezy kpic sobie z ludzi starszych tym bardziej z tych ktorzy przezyli jedna z wojen oni wiedza co to jest bezradnosc.Nalezy tylko pamietac ze ,,ten kto mieczem wojuje ten od miecza ginie,, Pozdrawiam
_________________
Patryjota
 
 
Maschadow
St. sierżant


Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 306
Skąd: W-wa
Wysłany: Pon 17 Wrz, 2007   

Zobaczymy kto lepiej rządzi. Fidel Castro na Kubie czy Jarosław Kaczyński w Polsce. Fidel w zamian za rakiety dostał cztery okręty ruskich butów, dwa okręty ład i uścisk dłoni prezesa. Mam nadzieję, że Jarek nie będzie od niego gorszy.
 
 
 
Słowianin
Kapral


Dołączył: 24 Sie 2007
Posty: 98
Skąd: ...gdzie panieńskim kobiercem...
Wysłany: Pon 17 Wrz, 2007   

... może czołgi i samoloty z niemieckiego demobilu :o ?
 
 
Słowianin
Kapral


Dołączył: 24 Sie 2007
Posty: 98
Skąd: ...gdzie panieńskim kobiercem...
Wysłany: Pon 17 Wrz, 2007   

Nie zabierałem jak do tej pory, głosu w tej dyskusji, ale uważam że jest wydajna (jeśli chodzi choćby o wielkość na forum). I chyba o to w tym wszystkim chodzi.
Cała afera z "tarczą" chyba miała taka być... rozgłaśnianie sprawy to zwrócenie uwagi "potencjalnych zainteresowanych".
Obraz przedstawiony to podniosłość wydarzenia:
Wartość całej inwestycji jak i potencjalna wartość bojowa jest niesłychanie nadmuchana.
Jest to jeden z elementów dużego systemu obrony, który mógłby byc użyty do obrony nie tylko USA ale i Europy która (o dziwo!) nie dysponuje podobnymi instalacjami, co mówię nawet wspólnym integracyjnym systemem obronnym. Wniosek jest taki prosty - nie tylko Polska ale i cała Europa musi posłużyć sie (przynajmniej tymczasowo) istniejącym systemem jaki jest system NATO, niestety.
Polska ze swoim położeniem geograficznym niestety właściwie musi ponosić konsekwencje bycia skrajnym terytorium NATO czy UW narażonym na zwyczajne działania operacyjne.
Fakt że w obecnym czasie ani Polski ani UW nie stać jest na formowanie nowych instalacji tego typu, w przyszłości ewentualna dzierżawa (być może) o ile takowe będą przydatne.
Niestety fakt ten bodzie naszych "byłych" sojuszników gdyż to oni musieli rezygnować ze swoich struktur, samo zaś istnienie stałe struktury potencjalnego dla nich przeciwnika wzbudza największe emocje...
 
 
Patryjota
Szeregowy


Dołączył: 25 Kwi 2007
Posty: 12
Wysłany: Wto 18 Wrz, 2007   

Ja osobiscie nie wiem czy te naglosnienie tej sprwy bylo wskazane ,Francja i Niemcy sa za tym systemem ale pod jednym warunkiem ze to oni beda go kontrolowac . Rosjanie wychodzac z zalozenia ze sila zaprezentowana to sila okielznana wznowili pruby z uzyciem bomy atomowej.Nie jestem tak do koncia przekonany ze dla Polski i Polakow ten zament przyniesie cos pozytywnego.Pozdrawiam
_________________
Patryjota
 
 
Słowianin
Kapral


Dołączył: 24 Sie 2007
Posty: 98
Skąd: ...gdzie panieńskim kobiercem...
Wysłany: Śro 19 Wrz, 2007   

Próby atomowe to jest coś czego Rosjanie dokonują z przerwami od dłuższego już czasu. Jestem przekonany, że niosą ze sobą nie tylko olbrzymią wartość moralną i przydają się w rozwoju pewnych progamów badań. Moze tzw moratorium jądrowe jest tym czym Rosjanie mogą udowodnic swoją siłę.
Bardzo łatwo jest rozmawiać o słabościach olbrzyma, kiedy nie czuje się jego kontroli, nie jestem zwolennikiem by ignorować działania subiektywne, co jest ważne że właśnie obiektywnie nie mozemy olbrzyma ignorować.

Jeszcze raz powiem: niestety - wszelkie działania wykraczające ponad mozliwości kreatywne obronności naszego kraju, będą zauważane, na zewnątrz. Problem jest troszkę w innym miejscu tj. jako kraj demokratyczny Polska nie do końca może pozwolić sobie na komasowanie działań np. przygotowujących szeroko społeczeństwo na wypadek konfliktu, czy tworzenie czasowych systemów działań na wypadek wojny obejmujących spoeczeństwo bez zwracania na siebie uwagi mediów i (niby to) wolnej prasy, która docieka...

Wiara w skuteczność systemu jest oparta na:
:arrow: jego skuteczności
:arrow: przekonaniu o jego skuteczności

Jeśli chodzi o możliwości system w/w nie był sprawdzony i nie wykazał się jeszcze, nacisk więc położyć należy na przekonanie o jego skuteczności, a tego bez pewnej dozy rozpowszechnianych informacji dokonać się nie da.
 
 
Maschadow
St. sierżant


Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 306
Skąd: W-wa
Wysłany: Śro 19 Wrz, 2007   

Pamiętajmy, że Amerykanie mogą sobie przeginać pałę w kontaktach z Rosjanami. Ale my ciągniemy z Syberii benzynę i gaz i jak Putin się wkurzy to będzie dzień bez samochodu. Amerykanie okupują ropę i korzystając z tego bezpieczeństwa wykańczają swoich konkurentów. Jednocześnie stawiają stosunki z naszymi dostawcami pod znakiem zapytania. Nie dając nic albo prawie nic w zamian...
Ostatnio zmieniony przez Maschadow Śro 19 Wrz, 2007, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Patryjota
Szeregowy


Dołączył: 25 Kwi 2007
Posty: 12
Wysłany: Śro 19 Wrz, 2007   

Wiara w skutecznosc :?:

Zwyciestwa w konfliktach zbrojnych zdobywa sie w wiekszosci po przez zaskoczenie zarowno w natarciu jak i w obronie . Odkrywajac karty to mozna miec tylko wiare. To mialo by tylko wtedy sens to rozdmuchanie tej calej sprawy na skupienie uwagi mediow i wszystkich zainteresowanych na tej bazie a ta strategiczna baze umieszcza gdzies indziej co jest bardzo malo prawdopodobne.Byc moze ze jest to skuteczny snstem ale czy dla nas polakow i dla Polski popaczcie na to :wink: http://www.youtube.com/watch?v=pGSb6c63bLs

Pozdrawiam
_________________
Patryjota
 
 
Maschadow
St. sierżant


Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 306
Skąd: W-wa
Wysłany: Śro 19 Wrz, 2007   

Patryjota napisał/a:
Wiara w skutecznosc :?:

Zwyciestwa w konfliktach zbrojnych zdobywa sie w wiekszosci po przez zaskoczenie zarowno w natarciu jak i w obronie . Odkrywajac karty to mozna miec tylko wiare. To mialo by tylko wtedy sens to rozdmuchanie tej calej sprawy na skupienie uwagi mediow i wszystkich zainteresowanych na tej bazie a ta strategiczna baze umieszcza gdzies indziej co jest bardzo malo prawdopodobne.Byc moze ze jest to skuteczny snstem ale czy dla nas polakow i dla Polski popaczcie na to :wink: http://www.youtube.com/watch?v=pGSb6c63bLs

Pozdrawiam


Taki scenariusz wciągania Polski w budowę bazy a potem rezygnacja z tej inwestycji pokazuje tylko jak przedmiotowy jest stosunek do naszego kraju USA.
 
 
 
Maschadow
St. sierżant


Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 306
Skąd: W-wa
Wysłany: Sob 29 Wrz, 2007   

Chciałem się pochwalić :P Mój post z 22 lipca , trzeci od góry poprzedniej strony, i cytat z perwszego akapitu pierwszego artykułu we wrześniowym Raporcie - Czy jeśli prezydent i premier kraju po zakończeniu urzędowania wyjeżdżają zarabiać pieniądze do państwa, z którym wcześniej zawarli umowy o wielkiej wartości, bardzo korzystne dla owego państwa, to jest to korupcja?- pisze Tomasz Hypki.
 
 
 
O'nell
St. sierżant



Dołączył: 17 Cze 2005
Posty: 291
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 22 Lut, 2008   

Cytat:
Gazeta Wyborcza": Na zaledwie dwa tygodnie przed wizytą polskiego premiera w USA, negocjacje w sprawie tarczy antyrakietowej w Polsce są bliskie załamania.
Z rozmów gazety po obu stronach Atlantyku wynika, że sprawa utknęła w martwym punkcie. Negocjatorzy czekają na impuls polityczny z najwyższego szczebla. Ale może go nie być, bo politycy w Warszawie są rozczarowani.

Ostatnia runda rozmów między ekspertami w Waszyngtonie w zeszłym tygodniu nie przyniosła rezultatów. Jest tak źle, że według informacji "GW", polska strona odwołała planowane na dziś ostatnie konsultacje przed ustaloną na 10 marca wizytą Donalda Tuska w Białym Domu. Amerykańscy negocjatorzy byli gotowi stawić się w Warszawie, ale polscy mieli instrukcję, by nie podejmować rozmów. We wtorkowym wywiadzie dla "Gazety" Tusk mówił: Nie będziemy akceptować sytuacji, kiedy Amerykanie nas traktują biznesowo, a my ich ideowo. Teraz lepiej rozumiemy te słowa - przyznaje "GW".

Według jej informacji, "rząd jest rozczarowany amerykańskimi propozycjami z ostatnich tygodni". Nie szły one ani o krok w kierunku naszych żądań, by w zamian za tarczę Amerykanie włączyli się w modernizację polskiej armii i m.in. przekazali nam baterie obrony przeciwrakietowej Patriot. Polska oczekuje przyjęcia przez USA rozpisanego na wiele lat programu pomocy wojskowej wartego 20 mld dol.

Jeden z rozmówców "GW" stwierdził wręcz, że propozycje USA były "aroganckie w tonie". Zdumienie budziło też to, że Amerykanie wytyczyli daty zakończenia kolejnych etapów negocjacji, stawiając polską stronę pod ścianą.

Czy premier już zrezygnował z tarczy, czy tylko prowadzi z Amerykanami ostrą grę? O tym wie on sam i wąskie grono doradców. Rozmówcy gazety tłumaczą, że Tusk bierze pod uwagę, iż Polacy nie są tarczoentuzjastami. W niedawnym sondażu "GW" przeciwko budowie u nas bazy antyrakietowej opowiedziało się 52 proc., "za" było tylko 33 proc. Ponad połowa uznała też, że budowa tarczy leży wyłącznie w amerykańskim interesie.

Jeśli negocjacje się nie powiodą, Tusk może się spodziewać frontalnego ataku PiS, który na tarczę godził się bez większych targów, ale popularność rządu raczej nie ucierpi. Podobno premier wciąż jednak liczy, że podczas jego wizyty za oceanem Amerykanie w ostatniej chwili ustąpią. Problem w tym, że na najwyższym szczeblu nie prowadzi się negocjacji - szczegóły porozumienia musiałyby być wcześniej ustalone. Jeśli do 10 marca ich nie będzie, wizyta może skończyć się fiaskiem - pisze "Gazeta Wyborcza".


czyżby mały kryzysik na lini warszawa waszyngton ??
czy tylko doskonała gra nerwów ze strony rządu który chce wytargować jak najwięcej??
_________________
CoMe On YoU SoNs Of BiTcHeS ,Do YoU WaNt To LiVe FoReVeR
-WeLcOmE To ThE SuCk-
 
 
 
Kragdob
Major


Dołączył: 02 Kwi 2004
Posty: 1594
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 22 Lut, 2008   

"Nie będziemy akceptować sytuacji, kiedy Amerykanie nas traktują biznesowo, a my ich ideowo".

I tak właśnie trzeba grać. Jak nam się nie będzie opłacać to niech sobie budują tarczę gdzieś indziej :twisted:
_________________
Czajnik był nieduży, ale odwagi mu nie brakowało
 
 
 
jogi bear
Chorąży


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 397
Wysłany: Pią 22 Lut, 2008   

Jeśli oni (amerykanie) faktycznie tak to chcą rozegrać to dla mnie negocjacje są już skończone. Jest pewne jak w banku że w takim wypadku ta współpraca przy modernizacji naszej armii przebiegałaby jak między Niemcami a ZSRR przed wojną (my bylibyśmy w sytuacji ZSRR). W związku z powyższym niech spadają na drzewo ze swoją tarczą.
_________________
Jestem patriotą i nigdy, przenigdy za żadne skarby świata nie oddam Yellowstone, nawet jednego akra własnej ziemi.
 
 
Nico
Pułkownik



Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 2515
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 22 Lut, 2008   

Dlaczego tarcza antyrakietowa jest nam potrzebna!

http://www.youtube.com/watch?v=uL3l55aV8Kg
_________________
Confederately yours,
PFC Nico, Brotherhood of Beer
 
 
 
Kragdob
Major


Dołączył: 02 Kwi 2004
Posty: 1594
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 22 Lut, 2008   

jogi bear napisał/a:
Jeśli oni (amerykanie) faktycznie tak to chcą rozegrać to dla mnie negocjacje są już skończone. Jest pewne jak w banku że w takim wypadku ta współpraca przy modernizacji naszej armii przebiegałaby jak między Niemcami a ZSRR przed wojną (my bylibyśmy w sytuacji ZSRR). W związku z powyższym niech spadają na drzewo ze swoją tarczą.


Ja jogi jednak trochę wierzę w obecny rząd :) Nie liczę na cuda, ale może w końcu ktoś rozsądnie do sprawy podejdzie.

Co do współpracy to ZSRR wyszło na tym lepiej niż Niemcy. Gdyby nie Rapallo to by ciężko Rosjanom samodzielnie zbudować czołg. Na pewno by to dłużej zajęło. Akurat to jest przykład dobre wyważonej umowy "coś za coś".

Ale zgadzam się, że Amerykanom trzeba patrzeć na ręce i nie wierzyć w nic co nie jest na papierze. To co na papierze musi być zdefiniowane bardzo dokładnie (czytaj: kompetentni ludzie muszą to zrobić), bo skończy się jak z offsetem na F16.
_________________
Czajnik był nieduży, ale odwagi mu nie brakowało
 
 
 
Kragdob
Major


Dołączył: 02 Kwi 2004
Posty: 1594
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 22 Lut, 2008   

Nico napisał/a:
Dlaczego tarcza antyrakietowa jest nam potrzebna!

http://www.youtube.com/watch?v=uL3l55aV8Kg


Czyli cena musi być odpowiednia :) ten dzisiejszy komentarz z GW pokazuje, jak bardzo Amerykanie się przyzwyczaili, że dostają od nas różne rzeczy za darmo.

Ja tam uważam, że albo USA nam płacą, albo niech sobie szukają innego sojusznika.
_________________
Czajnik był nieduży, ale odwagi mu nie brakowało
 
 
 
jogi bear
Chorąży


Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 397
Wysłany: Pią 22 Lut, 2008   

A co konkretnie masz na myśli mówiąc że ZSRR wyszło na tym lepiej niż Niemcy, to bardzo ciekawa opinia.

Ja nie wierzę w nasz rząd, bo nie mam najmniejszych podstaw do tego.
Nie wierzę w dobrą wolę amerykanów, bo też nie mam do tego najmniejszych podstaw.
Dlatego nie wierzę w cuda, nie liczę że ktoś podejdzie do tego rozsądnie i nie wierzę że wyjdziemy na tym dobrze. Mam tylko nadzieje że nie wyjdziemy na tym beznadziejnie, ale jak to mawiają „nadzieja matką głupców”. Więc wszyscy jesteśmy głupcami.
_________________
Jestem patriotą i nigdy, przenigdy za żadne skarby świata nie oddam Yellowstone, nawet jednego akra własnej ziemi.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 8