Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
ŻETONY!!
Autor Wiadomość
Rafał
St. szeregowy


Dołączył: 14 Wrz 2005
Posty: 41
Skąd: Gdynia
Wysłany: Śro 14 Wrz, 2005   ŻETONY!!

niech mi ktoś powie o co chodzi ze sztancowanymi żetonami??

jaka jest różnica pomiędzy sztancowanym a niesztancowanym??

co to w ogóle znaczy?? 8)
_________________
Usus magister est optimus (Cycero)
 
 
 
Gość

Wysłany: Śro 14 Wrz, 2005   

Ze sztancowanymi żetonami jest jak z pizzą.

Najpierw ją pieką, a potem kroją na kawałki, żeby lepiej było jeść.

Więc najpierw je drukują, a potem nacinają tak, żeby tylko wypchnąć z ramek, bez wycinania i klejenia.
Praktyczna rzecz, tylko strasznie rozleniwia.
 
 
Nico
Pułkownik



Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 2515
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 14 Wrz, 2005   

Prawda Zulu :) Ja dzis do reki bym nie wzial nie-sztancowanych. :P
_________________
Confederately yours,
PFC Nico, Brotherhood of Beer
 
 
 
QJ
Plutonowy



Dołączył: 20 Lip 2007
Posty: 157
Wysłany: Pią 28 Wrz, 2007   

Sztancowane to większa estetyka i co ważniejsze wytrzymałość. Tego czgo mi brakuje do pełni szczęścia to zaokrąglone rogi :idea:
_________________
Soldiers marching onward into dust!
 
 
preclo
Kapitan



Dołączył: 17 Mar 2004
Posty: 1406
Skąd: 1-sza Eskadra Wiatraków, Świdnik
Wysłany: Pią 28 Wrz, 2007   

QJ napisał/a:
Sztancowane to większa estetyka i co ważniejsze wytrzymałość.

Z tym będę zawsze polemizował.
Widziałem, a i sam jestem w posiadaniu starannie sklejonych i wyciętych żetonów niesztancowanych, które przewyższają estetyką niejedne sztancowane.
Jeśli ktoś wycina w autobusie miejskim pędzącym po bezdrożach to nie dziwię się efektom ;)
Poza tym, po wieczorze z nożyczkami i żetonami, człowiek uczy się je szanować :)
QJ napisał/a:
Tego czgo mi brakuje do pełni szczęścia to zaokrąglone rogi :idea:

O i to jest właśnie to rozleniwienie :D Zawsze przecież można samemu podrasować te rogi :)
_________________
RZut, RZucać a NIE żut, żucać :|
Żeton a NIE rzeton :|
Błagam !, nie profanujcie chociaż tych słów :)
...::: [ www.bykom-stop.avx.pl ] :::...
 
 
 
QJ
Plutonowy



Dołączył: 20 Lip 2007
Posty: 157
Wysłany: Śro 03 Paź, 2007   

Dobre z tym autobusem i muszę przyznać że do Bzury dokładnie tak już moje wygłądają. Natomiast Tannenberg zrobiłem na cacy trzy razy podklejane grubość 3,5mm, lata grania i nic. Problem tkwi w braku czasu a nie w rozleniwieniu.
_________________
Soldiers marching onward into dust!
 
 
JarekM
Szeregowy


Dołączył: 26 Gru 2006
Posty: 17
Skąd: DOLNY ŚLASK
Wysłany: Pon 15 Paź, 2007   

też myslę, ze to bardzie brak czasu...
skoro można miec sztancowane, po co się piep....
zwłaszcza jak ktos ma juz rodzinę ;)
 
 
 
Wizun
Kapral



Dołączył: 07 Gru 2007
Posty: 109
Skąd: Poznań - i reszta WLKP
Wysłany: Pią 07 Gru, 2007   

preclo napisał/a:

Poza tym, po wieczorze z nożyczkami i żetonami, człowiek uczy się je szanować :)

Przyznaję rację :) sam do gry Waterllo kleiłem żetony i w tej chwili mają takie warunki przechowywania i "opiękę" jakiej do tej pory żetony sztancowane mojego kumpla nigdy nie miały :P jednak o wiele bardziej cenie żetony których wizerunki jednostek były rysowane a nie przeryswane - niestety większość nowych wydań/wznowień gier przesadza z upiększaniem żetonów - kolorowe rysunki jednostek - czasem zbędne zdobniki. Wszystko można przecież zrobic z większą sestetyką a nie z większą ilością koloru i "cyrku" na żetonach. Porównajcie chociażby stary Grunwald 1410 i nowy... zwłaszcza dowódców...
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pią 07 Gru, 2007   

To prawda, nowy Grunwald przebił wszystkie dotychczasowe poziomy atrakcyjności, ale pamiętajmy, ze ten poprzedni ma już swoje podan 10 lat, a wtedy dtechika stała o niebo niżej.
 
 
 
Wizun
Kapral



Dołączył: 07 Gru 2007
Posty: 109
Skąd: Poznań - i reszta WLKP
Wysłany: Sob 08 Gru, 2007   

Mimo że wtedy technika - stała nieco niżej to jednak te rysunki na żetonach cenię o wiele wyżej niż na tch nowych - wyjątek stanowią tutaj jednostki panzerne i zmotoryzowane w systemach z drugiej wojny (bo tam ładna czarna sygnaturka się zachowała) naprawdę wygląda to lepiej niż zapaćkany kolorami żołnierz piechoty :)
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Sob 08 Gru, 2007   

Wielokrotnie na tym forum dyskutowaliśmy o "kolorach" ale to są dyskusję o gustach, a ja o takowych nie podejmuje się polemiki, gdyż sa to bardzo indywidualne sprawy.
 
 
 
Wizun
Kapral



Dołączył: 07 Gru 2007
Posty: 109
Skąd: Poznań - i reszta WLKP
Wysłany: Nie 09 Gru, 2007   

oki - bezsprzecznie :) tyle, że zapewne większość graczy woli estetycznie wykonane żetony bez kolorowego przeładowania :) w takim razie proponuje ankietę w tym temacie :) chyba że już jest :P pozdrawiam
 
 
Kościuszkowiec
Sierżant


Dołączył: 05 Cze 2010
Posty: 224
Skąd: Nowy Dwór Mazowiecki
Wysłany: Czw 01 Lip, 2010   

Jakim kleju używacie do klejenia żetonów. Czy wystarczy zwykły gluestick czy potrzebny jest klej modelarski.....
 
 
pablo8019
Podporucznik


Dołączył: 27 Paź 2005
Posty: 673
Skąd: Markuszów
Wysłany: Czw 01 Lip, 2010   

Ja tam zawsze kleiłem zwykłym klejem...
 
 
 
Motyla Noga
Porucznik


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Kwi 2007
Posty: 791
Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: Czw 01 Lip, 2010   

Ja zawsze kleiłem zwykłym (biurowym)
 
 
QJ
Plutonowy



Dołączył: 20 Lip 2007
Posty: 157
Wysłany: Czw 01 Lip, 2010   

Wszystko zależy od tego jak komu wygodniej, a biurowe sprawdzają się całkiem dobrze.
Stanowczo nie polecam kropelki :mrgreen:
_________________
Soldiers marching onward into dust!
 
 
Kościuszkowiec
Sierżant


Dołączył: 05 Cze 2010
Posty: 224
Skąd: Nowy Dwór Mazowiecki
Wysłany: Czw 01 Lip, 2010   

Co kropelka sklei, sklei nawet Bofors nie rozdzieli :lol:


Nawet do rymu :)
 
 
Paweł Sulich
Podporucznik



Dołączył: 26 Mar 2004
Posty: 627
Skąd: Józefów
Wysłany: Czw 01 Lip, 2010   

Ja za to polecam wikol. Nie brudzi i fajnie się maże :)
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Czw 01 Lip, 2010   

klei musi schnąć jakiś czas, musi byc chcwila na ewentualne "spasowanie" żetonów po ich złączeniu (awersu i ewersu)
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
QJ
Plutonowy



Dołączył: 20 Lip 2007
Posty: 157
Wysłany: Pią 02 Lip, 2010   

Dokładnie a wikol jest raczej ciężki do "obróbki", nawet kleje w sztyftach spokojnie się nadają, cała tajemnica polega na jak najmocniejszym dociśnięciu, "sprasowaniu", całkiem dobrze nadaje się do tego zwykły wałek.
_________________
Soldiers marching onward into dust!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 8