Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Rosjanie we Francji oraz mało znane epizody I wś
Autor Wiadomość
Viking
Major



Dołączył: 24 Mar 2004
Posty: 1912
Skąd: Białystok
Wysłany: Śro 31 Sie, 2005   Rosjanie we Francji oraz mało znane epizody I wś

kiedys się doczytałem, ze we Francji walczyło 40 tys zołnierzy rosyjskich,z drugiej strony czy znane są przypadki by na froncie zachodnim walczyły jakies formacje nie-niemieckie?-ja słyszałem tylko o austriackim odzdziale ciężkiej artylerii oblęzniczej,może wiecie cos więcej na ten temat i znacie inne mniej znane epizody I wś?
 
 
 
Teufel
Szeregowy



Dołączył: 04 Sie 2004
Posty: 778
Skąd: Stadt Thorn
Wysłany: Śro 31 Sie, 2005   

usunięte
_________________
Legiony i ja mamy się dobrze.
Ostatnio zmieniony przez Teufel Śro 12 Kwi, 2006, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
slowik
Major


Dołączył: 08 Lis 2004
Posty: 1675
Skąd: ur.: Torun; zamieszkania: Wieden
Wysłany: Śro 31 Sie, 2005   

Cytat:
- oddziałach A-W i Niemiec w czasie walk na Dardanelach (chyba jakaś artyleria)


Tego bylo niemalo. Art. to byla i A-W i Niemiecka. Pozatym byl tez okret podwodny i maly torpedowiec.
 
 
Gość

Wysłany: Śro 31 Sie, 2005   

Austriaków wyciągnę i spiszę - co to były za oddziały - o ile sobie przypominam, w walkach wziął na pewno jeden korpus, drugił by na miejscu.

Z lepszych ciekawostek:
na froncie rosyjskim walczył XV Korpus turecki. :twisted:
 
 
Emden
Podporucznik



Dołączył: 01 Sty 2005
Posty: 529
Skąd: Rumia
Wysłany: Śro 31 Sie, 2005   

Cytat:
Pozatym byl tez okret podwodny i maly torpedowiec.

Nie wspominająć o Gobenie i Wrocławiu - załogi były niemiecki, przynajmniej przez pierwszy okres...
_________________
Wiele razy widział jak toną, nigdy jednak nie ulegały łatwo, nie rozlatywały się w efektowny sposób. Nie można ich znokautować jednym ciosem. Nie można im zadać ciosu łaski. Zawsze musiały być dobijane okrutnie... jak "Stirling"
 
 
Zeka
Chorąży


Dołączył: 27 Paź 2004
Posty: 451
Skąd: Toruń
Wysłany: Czw 01 Wrz, 2005   

W Grecji walczyła dywizja piechoty rosyjskiej, niestety nie jest mi znana jej numeracja. Jednostka ta została skierowana na to pole walki w 1917 roku i walczyła przeciwko Bułgarom. Po wybuchu rewolucji październikowej została uznana za niepewną, wycofana z frontu i rozbrojona. Jednakże część kadry tej dywizji nie uznała pokoju z Brześcia Liutewskiego i postanowiła kontynuować walkę. Na skutek ich zabiegów serbskie Dowódctwo Naczelne zgodziło się na ich służbę m.in. w "Serbskiej Awiatyce" (Srpska Avijatika). Także do przedstawiciela wojskowego Serbii w Paryżu zgłosili się rosyjscy lotnicy. Ochotnicy ci zostali skierowani do Grecji na początku 1918 roku, gdzie weszli w skład serbsko-francuskich eskadr.
Także część lotników serbskich wzięła udział w walkach na froncie zachodnim w składzie sił lotniczych Francji. Zresztą w tym czasie Francja pomagała przy tworzeniu lotnictwa serbskiego...
 
 
 
Viking
Major



Dołączył: 24 Mar 2004
Posty: 1912
Skąd: Białystok
Wysłany: Czw 01 Wrz, 2005   

Cytat:
W Grecji walczyła dywizja piechoty rosyjskiej, niestety nie jest mi znana jej numeracja. Jednostka ta została skierowana na to pole walki w 1917 roku i walczyła przeciwko Bułgarom. Po wybuchu rewolucji październikowej została uznana za niepewną, wycofana z frontu i rozbrojona. Jednakże część kadry tej dywizji nie uznała pokoju z Brześcia Liutewskiego i postanowiła kontynuować walkę. Na skutek ich zabiegów serbskie Dowódctwo Naczelne zgodziło się na ich służbę m.in. w "Serbskiej Awiatyce" (Srpska Avijatika). Także do przedstawiciela wojskowego Serbii w Paryżu zgłosili się rosyjscy lotnicy. Ochotnicy ci zostali skierowani do Grecji na początku 1918 roku, gdzie weszli w skład serbsko-francuskich eskadr.
Także część lotników serbskich wzięła udział w walkach na froncie zachodnim w składzie sił lotniczych Francji. Zresztą w tym czasie Francja pomagała przy tworzeniu lotnictwa serbskiego...
_________________
to pewnie ci ludzie byli potem trzonem ,,Rosyjskiego korpusu ochronnego" utworzonego w czasie IIws na terenie Serbii, bo wiem że tworzyli go dawni żołnierze carscy (białogwardyjscy)
 
 
 
Zeka
Chorąży


Dołączył: 27 Paź 2004
Posty: 451
Skąd: Toruń
Wysłany: Czw 01 Wrz, 2005   

W skład jednostki wymienionej przez Ciebie wchodziły w większości biały emigranci, którzy opuścili tereny Imperium Rosyjskiego już po zwycięstwie rewolucji.
 
 
 
Teufel
Szeregowy



Dołączył: 04 Sie 2004
Posty: 778
Skąd: Stadt Thorn
Wysłany: Pią 02 Wrz, 2005   

usunięte
_________________
Legiony i ja mamy się dobrze.
Ostatnio zmieniony przez Teufel Śro 12 Kwi, 2006, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Zeka
Chorąży


Dołączył: 27 Paź 2004
Posty: 451
Skąd: Toruń
Wysłany: Pią 02 Wrz, 2005   

Nic mi nie jest znane na temat chińskich wojsk w Francji. Swoją drogą nie wie ktoś gdzie można odszukać numeracje francuskich dywizji kolonialnych, które walczyły na froncie zachodnim?

I jeszcze coś
Podczas maja 1916 roku w Odessie sformowano 1. Serbska Dywizja Ochotnicza, którą następnie skierowano do walk w Dobrudży. Pod koniec tego roku zotanie utworzony w tym samym mieście Serbski Ochotniczy Korpus, który następnie zostanie przemianowany na Serbsko-Chorwacko-Słoweński Korpus.
 
 
 
cdc9
St. szeregowy


Dołączył: 24 Lut 2006
Posty: 53
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Czw 09 Mar, 2006   

Dla mnie najbardziej zadziwiającą ciekawostką był lot niemieckiego sterowca z zaopatrzeniem dla walczących w Tanganice Niemców. Przyznaję się do całkowitej ignorancji w dziedzinie lotnictwa (!?) i dlatego czytając o tym wydarzeniu po prostu oniemiałem. :shock:
Niemcy próbowali dolecieć tam bodaj dwa razy, ale misja zakończyła się niepowodzeniem ponieważ oddziały niemieckie w tej części Afryki uległy przewadze Anglików.
Z tego co pamiętam sterowiec doleciał aż po południowe krańce Sudanu.
Gdyby kogoś to zainteresowało mogę sięgnąć do źródeł i podać szczegóły.
 
 
Marcin Z
Szeregowy


Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 24
Skąd: Galicja
Wysłany: Pią 19 Sty, 2007   Re: Rosjanie we Francji oraz mało znane epizody I wś

Kiedyś czytając na temat walk 1 i 5 pp Legionów pod Łowczówkiem, dotarłem do informacji jakoby po stronie austro - węgierskiej walczyła kompania Chińczyków. Miał być to oddział rzekomo przysłany przed wybuchem wojny na przeszkolenie w CK armii, a po wybuchu wojny siła zmuszony do walki.

Z uwagi na brak potwierdzenia w innych źródłach, można to traktowac jedynie jako plotkę. [/url]
 
 
Forteca
St. sierżant


Dołączył: 06 Lip 2006
Posty: 335
Wysłany: Pon 22 Sty, 2007   

Nie tyle plotka ile nieporozumienie. "Chińskie baterie" to baterie CK armii uzbrojona w działa Skody, które miano wysłać do Chin, ale w momencie mobilizacji przejęło je wojsko. Podobnie jak "turecka bateria".
 
 
Gość

Wysłany: Pon 22 Sty, 2007   

Chińczycy wystawili armię 100 tysięcy robotników i wysłali ich do Europy.

Z mało znanych epizodów (tak mi się wydaje) udział brytyjskich okretów podwodnych w działaniach na Bałtyku (okręty te odniosły dużo większe sukcesy jak okręty rosyjskie), ponadto zdobycie przez Austriaków na Dunaju rosyjskiego małego okrętu podwodnego Nr 3.
Został przerzucony na Dunaj przez Rosjan w niecnym celu atakowania dunajowych monitorów Najjaśniejszego Pana.
 
 
Forteca
St. sierżant


Dołączył: 06 Lip 2006
Posty: 335
Wysłany: Wto 23 Sty, 2007   

A jak przy OP jesteśmy, to ciekawa jest histori francuskiego OP o prawiepolskiej nazwie "Curie", zatopionego przez CK artylerię nadbrzeżną, podniesionego i wcielonego do CK marynarki, po wojnie zwróconego marynarce Francji w idealnym stanie technicznym.
 
 
Gość

Wysłany: Wto 23 Sty, 2007   

Żeby było ciekawiej ów okręt, po podniesieniu z dna i wyremontowaniu nazwany "U-14" był ostatnim pełnomorskim okrętem marynarki austro-węgierskiej noszącym banderę czerwono-biało-czerwoną (piszę pełnomorskim, bo nie wiem, jak w okrętami Flotylli Dunajskiej).
Wszedł do Kotoru z powiewającą banderą już po opuszczeniu bander przez inne okręty stacjonujące w bazie.

Pikanterii dodam tym, że Francuzi stracili na rzecz przeciwnika drugi okręt podwodny, tylko nie mogę sobie pierwotnej nazwy przypomnieć.
Okręt został zdobyty (wyrzucił się na brzeg) przez Turków i wcielony pod nazwą "Mustecip Ombasi" (to był chyba "Turquise", ale głowy sobie uciąć nie dam - popatrzę w domu i powiem).
Swoją drogą "Curie" w momencie podnoszenia bandery cesarsko-królewskiej był najnowocześniejszym okrętem podowodnym Monarchii Habsburskiej i do końca wojny dysponował największym zasięgiem, stąd szalał po Morzu Śródziemnym pod komendą znanego skądinąd Georga v. Trappa.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 8