Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
[A] Thirty Years War
Autor Wiadomość
Nico
Pułkownik



Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 2515
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 13 Sie, 2005   [A] Thirty Years War

Thirty Years War

W 1618 roku Niemcy były rozbite na dziesiątki niezależnych elektoratów, arcybiskupstw, księstw i Wolnych Miast Cesarskich nominalnie pod kontrolą Świętego Cesarza Rzymskiego w Wiedniu.
Sojusz protestanckich przywódców przeciw Cesarzowi, który tworzy armię by ich pokonać i odzyskać katolicką własność straconą w czasie reformacjil; interwencja ościennych państw - Francji, Hiszpanii, Szwecji i Danii oraz krwawa wojna w Niderlandach, to wszystko zamieniło się w tzw. "Wojnę Trzydziestoletnią". Trwająca od 1618 do 1648 roku, kiedy to wyniszczone strony podpisały pokój ustalając strefy wpływów w Niemczech.

Thirty Years War produkcji GMT jest symulacją tychże wydarzeń. Mapa (bardzo ładna) w systemie point-to-point przedstawia obszar od pogranicza Francji, Niderlandy, całe Niemcy, aż po Czechy, Śląsk i Węgry. Na mapie zaznaczone są miasta, twierdze oraz Wolne Miasta Cesarskie.

Gracze wcielają się w koalicje protestancką (Niemcy protestanccy, Szwecja, Dania, Węgry, Francja) i ligę katolicką (Cesarstwo, Bawaria, Hiszpania, Saksonia, która jednak może zmienić strony podczas gry).
Sercem gry są karty przedstawiające historyczne wydarzenia oraz karty bitewne. Możne zagrywać je jako wydarzenia, aktywować jednostki, rekrutować najemników lub gromadzić pieniądze potrzebne do opłacania wojsk. Gracz nie zawsze będzie mógł opłacić swoich żołnierzy, a ci z kolei mogą się zbuntować i pójść do domu.

Gracze mają pod swoim dowództwem jednostki milicji, najemników lub weteranów. Ci ostatni jednak wchodzą do gry tylko poprzez wydarzenia. Jednostkami dowodzą historyczni dowódcy i królowie. Specjalnym dowódcą jest Wallenstein, który choć dowodzi jednostkami katolickimi to jest zagrożeniem dla tegoż gracza. Jeśli odniesie za dużo zwycięstw, gracz będzie zmuszony go usunać z gry.

Karty podzielone są na trzy zestawy, kolejne wchodzą do gry wraz z upływem czasu i w wyniku wejścia Francji do wojny. Właśnie wchodzenie kolejnych państw do wojny wraz z upływem gry jest jednym z najlepszych smaczków. Szczególnie, że gracz przeciwny nie wie, czy mamy już kartę interwencji danego państwa "na ręku".
Dodatkowo do rozgrywki na mapie, poprzez specjalne wydarzenia symulowana jest wojna w Niderlandach. Gracze mogą tam dodatkowo wysyłać wojska, aby zwiększyć swoją przewagę. Wojna w Niderlandach wpływa na punkty zwycięstwa (walka pomiędzy zbuntowanymi protestanckimi Holendrami, a katolicka hiszpańska armią) oraz na poziom wsparcia finansowego dla protestanów na mapie.

Gra oferuje pełną kampanie (14 tur), scenariusze: Początek Wojny (5 tur), Interwencje (3 tury) oraz Apokalipsę (5 tur).

W mojej pierwszej grze udało mi się zdobyć Wiedeń szwedzkim królem Gustawem Adolfem i raz na zawsze zniszczyć tych zdradzieckich austriaków !! ;)

Dużo obrazków tutaj -> http://www.boardgamegeek....hp3?gameid=2748
_________________
Confederately yours,
PFC Nico, Brotherhood of Beer
 
 
 
Pan P
St. szeregowy



Dołączył: 04 Sie 2005
Posty: 40
Skąd: Police kolo Szczecina
Wysłany: Sob 13 Sie, 2005   

Gralem z Grohmanem dwa razy w ta gra. Bardzo mi sie podobala, innaczej gra sie katolikami a inaczej protestantami ( np:katolicy maja problem z iloscia dowodcow i trzeba na kazdego chuhac i dmuchac ).
Grohman mial lepszy plan na gre, umial wprowadzic go w zycie i mial szczecie, czasie tych dwuch gier byl o 100 % lepszym dowodca odemnie :) jeszcze raz gratuluje zasluzonych zwyciestw.

ps
za pierwszym razem gralem katolikami, gdzies w polowie gry skonczyli mi sie dowodcy ( bez dowodcow nie mozna rekrutowac wojska ) wiec po za hiszpanami w hiszpanskich niderlandach nie moglem nic zdzialac.
_________________
"Nie przebaczaj. Zaprawdę nie w twojej mocy jest przebaczać w imieniu tych, których zdradzono o świcie..."
 
 
 
Nico
Pułkownik



Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 2515
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 13 Sie, 2005   

Probowaliscie house rulsy, zeby dowodcy wolniej gineli. Zawsze tak gramy :) .
_________________
Confederately yours,
PFC Nico, Brotherhood of Beer
 
 
 
Pan P
St. szeregowy



Dołączył: 04 Sie 2005
Posty: 40
Skąd: Police kolo Szczecina
Wysłany: Sob 13 Sie, 2005   

Fakt jest faktem, padali jak muchy i to po obydwu stronach.
Mozesz podac tutaj tego domowego rulesa ?
_________________
"Nie przebaczaj. Zaprawdę nie w twojej mocy jest przebaczać w imieniu tych, których zdradzono o świcie..."
 
 
 
Nico
Pułkownik



Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 2515
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 13 Sie, 2005   

Straty dowódców uzależnione są od poniesionych strat. Wynik na kostce mniejszy/równy stratom oznacza możliwą stratę dowódcy - a wówczas stosuje się normalny rzut większy/równy od współczynnika dowódcy.
_________________
Confederately yours,
PFC Nico, Brotherhood of Beer
 
 
 
Teufel
Szeregowy



Dołączył: 04 Sie 2004
Posty: 778
Skąd: Stadt Thorn
Wysłany: Sob 13 Sie, 2005   

usunięte
_________________
Legiony i ja mamy się dobrze.
Ostatnio zmieniony przez Teufel Śro 12 Kwi, 2006, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Nico
Pułkownik



Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 2515
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 13 Sie, 2005   

No...grupuja sie na polu :) (my jeszcze gramy z mozliwoscia interceptowania jak przechodzi jeden kolo drugiego, zeby bylo ciekawiej) obaj gracze rzucaja karty bitewne jesli maja i chca. Potem rzut kostka + bonus za dowodce + bonus z kart = wynik, ktory odszukuje sie na odpowiedniej kolumnie z sila wlasnej armii. Tam jest info jakie straty zadales przeciwnikowi.

No wlasnie ludzie sie tutaj niektorzy boja p-t-p, a przeciez to tak naprawde to samo tylko inaczej namalowany heks. Oczywiscie nie ma polaczen zawsze z szescioma sasiednimi polami, ale przeciez tez nie zawsze z jednego heksu mozna sie ruszyc na wszystkie szesc obok ;) .

heks=strefa=point-to-point to, to samo tylko inaczej narysowane
_________________
Confederately yours,
PFC Nico, Brotherhood of Beer
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 8