Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Waterloo 1815 - dyskusje strategiczne.
Autor Wiadomość
antoni
Plutonowy


Dołączył: 29 Lip 2004
Posty: 162
Wysłany: Sob 25 Wrz, 2004   

Nie mam :cry: :cry: , a z tego co widzę, nie będzi łatwo go zdobyć... jeśli to w ogóle możliwe :cry:
_________________
Waterloo 1815 - strzelamy piechotą na dwa heksy!
 
 
antoni
Plutonowy


Dołączył: 29 Lip 2004
Posty: 162
Wysłany: Sob 25 Wrz, 2004   

Jestem zachwycony że Anglicy mogą powalczyć. Nie udał mi sie pierwszy atak Anglików, a drugi kiedy były już masy Prusaków, z braku czasu nie został poprowadzony. Francuzów b. często w drobnych sprawach gubi pewność siebie.
_________________
Waterloo 1815 - strzelamy piechotą na dwa heksy!
 
 
antoni
Plutonowy


Dołączył: 29 Lip 2004
Posty: 162
Wysłany: Sob 25 Wrz, 2004   

Jeszcze, jedna ważna uwaga; tyraliery sprzymierzonych zawsze szły na pierwszy ogień. Później mi ich brakowało, zwłaszcza w melee; do niszczenia tyralier francuskich, i do komandoskich akcji zachodzenia od tyłu. Następnym razem, będę ich oszczędzał.

Czy odział który w wyniku walki przeszedł w stan U, i nie może wycofać się, o ani jedno pole, jest eliminowany? Było by to korzystne; i tak zginie w ruchu przeciwnika, a pozwoli to atakującemu wykonac pościg i zająć lepszą pozycję na zdobytym heksie. Chyba że ilustruje to; że więcej czasu potrzeba na wyrżnięcie wielkiej masy:)
_________________
Waterloo 1815 - strzelamy piechotą na dwa heksy!
 
 
qamil
Kapral


Dołączył: 23 Wrz 2004
Posty: 98
Skąd: Janów Lub.
Wysłany: Sob 25 Wrz, 2004   

Z tego co pamiętam-za każde niezrealizowane pole ucieczki każdy oddział w stosie traci 1 PS.
 
 
antoni
Plutonowy


Dołączył: 29 Lip 2004
Posty: 162
Wysłany: Nie 26 Wrz, 2004   

Ale z kolei w uzupełnieniach przepisów, jest powiedziane, że na początku fazy ruchu, oddział w U, jeśli nie może wycofać nawet o jedno pole, ulega eliminacji. Stąd pytanie czy to też; odnieść do fazy walki i jej rezultatów.
_________________
Waterloo 1815 - strzelamy piechotą na dwa heksy!
 
 
qamil
Kapral


Dołączył: 23 Wrz 2004
Posty: 98
Skąd: Janów Lub.
Wysłany: Nie 26 Wrz, 2004   

Ja przyjmuję to w ten sposób-
faza walki: "za każdy niezrealizowany... itd." - wielka masę trudno szybko wykłuć
faza ruchu: "oddział w U ulega eliminacji" - niezależnie od ilości po prostu chłopaki sie poddają, bo nie mają gdzie uciekać
 
 
Nico
Pułkownik



Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 2515
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 26 Wrz, 2004   

qamil napisał/a:

Parę lat tmu znalazłem w sieci książkę on-line "Napoleon's Waterloo Campaign: AN Alternate History". Jak głupi ściągnąłem sobie tylko mapki, żałuję że nie całą książkę, bo teraz jest chyba tylko w sprzedaży i do tego w dwóch częściach


No kurde wlasnie!! Przeczytalem kawalek darmowki i chce ja !! Czemuz zes jej nie sciagnal :evil: :cry: :(
_________________
Confederately yours,
PFC Nico, Brotherhood of Beer
 
 
 
MIH
Porucznik



Dołączył: 27 Mar 2004
Posty: 876
Skąd: Dublin
Wysłany: Nie 26 Wrz, 2004   

Można się zastanowić co taka tyraliera z 1 PS (120 ludzi) może zrobić na drodze ucieczki WK np 17 PS :?:
_________________
Gee Brain, what do you want to do tonight?
The same thing we do every night, Pinky - make another edition of Arnhem 1944...
 
 
 
MIH
Porucznik



Dołączył: 27 Mar 2004
Posty: 876
Skąd: Dublin
Wysłany: Pon 27 Wrz, 2004   

Z drógiej strony ciężko wymyśleć coś innego - choć strefe kontroli powinno się w takiej sytuacji uważać za niebyłą. Podobnie jak w przypadku szyków ewidentnie defensywnych jak obrona okrężna czy czworobok.
_________________
Gee Brain, what do you want to do tonight?
The same thing we do every night, Pinky - make another edition of Arnhem 1944...
 
 
 
qamil
Kapral


Dołączył: 23 Wrz 2004
Posty: 98
Skąd: Janów Lub.
Wysłany: Pon 27 Wrz, 2004   

A może w ogóle tyraliera siła 1 nie powinna mieć strefy kontroli. Czy 120 ludzi(dajmy na to jeszcze z D) moze przeszkodzić 600 gwardzistom w sformowaniu czworoboku? Ale z drugiej strony-na pewno może przeszkodzić w zaprzodkowaniu/odprzodkowaniu dział....
 
 
antoni
Plutonowy


Dołączył: 29 Lip 2004
Posty: 162
Wysłany: Wto 28 Wrz, 2004   

Chyba 120 tyralierów może to zrobić, czworobok to wysoka szoła jazdy. Pamiętaj, że ci tyralierzy nie patrzą na gwardzistów, gwardziści nie patrzą na tyralierów, ale trwa walka, strzelają do siebie, biegają, podsuwają się odsuwają, krótko mówiąc są sobą bardzo zajęci.
_________________
Waterloo 1815 - strzelamy piechotą na dwa heksy!
 
 
qamil
Kapral


Dołączył: 23 Wrz 2004
Posty: 98
Skąd: Janów Lub.
Wysłany: Wto 28 Wrz, 2004   

Może i masz rację,w końcu tyralierzy byli szkoleni właśnie do tego-do niepokojenia przeciwnika. Moje doświadczenia z tyralierami są takie:
-od ich nadmiaru nigdy głowa nie boli
-zawsze chętnie poświęci sie oddział tyr. siła 1 do zablokowania działa, batalionu piechoty (właśnie uniemożliwiając sformowanie czworoboku)
-świetni są do okrążania wielkich stosów z U - początek fazy ruchu przeciwnika i stosik bye bye
-są jedyną przeszkodą dla atakującego przez las. Niczym innym nie można opóźnić (bo zatrzymać takiego ataku się nie da!!!) kolumn atakujących lasem (szczególnie tym na wschód od Mt. Saint Jean), gdyż nie obawiają się artylerii i kawalerii.
 
 
antoni
Plutonowy


Dołączył: 29 Lip 2004
Posty: 162
Wysłany: Wto 28 Wrz, 2004   

Jednak Anglikom zawsze szkoda rozbijać piechotę lekką w tyralierów, i osłabiać tym samym siłę ognia. Poza tym w obronie tródniej z nich kożystać niż w ataku; jeden nierozważny krok i rozjeżdża ich kawaleria.
_________________
Waterloo 1815 - strzelamy piechotą na dwa heksy!
 
 
qamil
Kapral


Dołączył: 23 Wrz 2004
Posty: 98
Skąd: Janów Lub.
Wysłany: Wto 28 Wrz, 2004   

Zgadza się, angielskich tyralierów zawsze mi było szkoda.
Czy to nie paradoks jakiś? Strona atakująca chętniej i z większym pożytkiem używa tyralierów, za to broniący się raczej nie. Czy w bitwach z epoki nie bywało raczej odwrotnie? (to nie jest pytanie retoryczne-naprawdę nie za bardzo się orientuję w kwestiach taktycznych)
 
 
Czerwona Świnia
Chorąży


Dołączył: 17 Mar 2004
Posty: 376
Skąd: Warszawa / Węgorzyno, Ks. Zachodniopomorskie
Wysłany: Wto 28 Wrz, 2004   

Może i szkoda rozbijać piechotę UK na tyraliery, ale bywa to zdecydowanie bardzie efektywne niż trzymanie jej w czworobokach i kolumnach.


Pozdr.
 
 
Łukasz
Szeregowy


Dołączył: 10 Lip 2004
Posty: 29
Wysłany: Wto 28 Gru, 2004   

Jako nowy w Waterloo (por. temat Waterloo - jestem nowy) chętnie poczytałbym o przebiegu walk przeprowadzonych przez starszych kolegów właśnie w ujęciu "strategicznym" (tak jak to opisał Antonii). Może ktoś się pochwali - a opis nie zostanie sprowadzony do rozważań o wartości bojowej tyraliery liczącej 120 ludzi.

Łukasz
 
 
Motyl
Plutonowy


Dołączył: 20 Lip 2004
Posty: 139
Skąd: Llandeilo/Walia
Wysłany: Nie 23 Sty, 2005   

ja zawsze używam tyraliery, czy to w ataku, czy w obronie. ona jest niezbędna. każda formacja użyta jednocześnie z inną jest w stanie pokonać każdego; ważne jest tylko umiejętne użycie. właśnie to jest ciekawe w systemie Waterloo, ze każdy moze wygrać. jest to jeden z najtrudniejszych systemów i etap można rozgrywać godzinami, ale daje bardzo dużo satysfakcji. :P
 
 
Motyl
Plutonowy


Dołączył: 20 Lip 2004
Posty: 139
Skąd: Llandeilo/Walia
Wysłany: Nie 23 Sty, 2005   

jak komuś szkoda używać tyralierów w armii UK to niech przerzuci Holendrów na środek i wesprze siłowo jednostki tworząc stos (warunek-oddziały tego samego korpusu). tyraliera może bardzo długo opóźniać ataki francuskie. i trzymać linię w miejscach gdzie jest las lub trudny teren, no i fakt że ma strefę kontroli z wszystkich stron jest chyba wystarczającym argumentem do tego by nie rezygnować z nich podczas obrony
 
 
Motyl
Plutonowy


Dołączył: 20 Lip 2004
Posty: 139
Skąd: Llandeilo/Walia
Wysłany: Nie 23 Sty, 2005   

zgadza się. jak graliśmy w Muszynie, to DN tak robił (chodzi o tyralierę z gwiazdką) i było mi to nie na rękę. musiałem się nieźle napocić żeby jakoś ugryźć jego szyki.

natomiast zwykłą lekką piechotę powinno się rozbić na tyralierę, choćby nawet do wzmocnienia artylerzystów.
 
 
Monthion
Plutonowy



Dołączył: 05 Kwi 2005
Posty: 193
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 24 Kwi, 2005   

Chciałbym w tym miejscu podzielić sukcesem który poczytuję sobie
nieskromnie za mój największy jednostkowy sukces w Waterloo:
Działo się to nieco powyżej lasku koło Hougoumont grając Francuzami
starałem się przełamać angielską obronę na lini wzórz , poniosłem
gigantyczne straty które połączone z nieciekawą sytuacją strategiczną
i perspektywa rychłego decydującego uderzenia Prusaków rokowały
jak najgorzej.anglicy podciągąwszy rezerwy rozpoczęli kontratak i
zaczęli spychać moje( nieliczne już )nie zdemoralizowane oddziały.
Gdy wtem...Kolumna angielskiej gw. po swoim ruchu pozostała w strefie
konroli mojej piechoty ...wtedy do swej największej szarży wdziejach i to
nie na kaw. lecz piechotę ( sic!) ruszył (2)p.grenadierów konnych gw.,
atak pod góre na ang.gw. wynik rzutu 1 ! Wielkie Zwycięstwo...
były tam jakieś ostrzelania z piechoty lecz bez rezultatów... Następna
była kolumna ang. piech.liniowej i ... nie sformowała czworoboku!
Po jej rozjechaniu następna przeszkoda wydawała się trudniejsza:
była to bowiem ang. piech.lek. uformowana już w czworobok i ...
rzut kostką =1!!! ( przeciwnik wznosił błagalne modlitwy do niebios)
następną przeszkoda była nędzna landwehra han. która... nie
sformowała czworoboku! Po jej rozjechaniu przeciwnik żywił nadzieje
że nastęna przeszkoda zatrzyma szarżę wszechczasów i miał po temu
powody , bo piech.szkocka sformowała czworobok i czekała...
Lecz znowu wynik rzutu kostką wynosił 1!!!!! .Pogrom ,jedna szarża
wyeliminowała ok.40-45 pkt. siły ( z czego 5 definitywnie ), zmieniła sytuacje na całym froncie , Anglicy nieutrzymali lini wzgórz , nie mieli
juz czym...Lecz pozostałymi w tym rejonie siłami zdecydowli się
zetrzeć bohaterskich grenadierów w pył , co niestety udało im się...
_________________
Moja kolekcja
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 8