Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Bitwy na froncie alpejskim (1915-1918)
Autor Wiadomość
Gość

Wysłany: Pią 10 Cze, 2005   

August II Mocny napisał/a:
na froncie alpejskim po stronie austrii walczyłosporo mniejszosci np. jugosławianie, serbowie, chorwaci, czesi, węgrzy......akurat na tym froncie czasem trudno było sie porozumieć.......


Nie było trudno, bo istniało coś takiego jak niemczyzna wojskowa - zbiór określonych sformułwoań potrzebnych do dowodzenia, które wpajano na siłe wszystkim rekrutom
 
 
Zeka
Chorąży


Dołączył: 27 Paź 2004
Posty: 451
Skąd: Toruń
Wysłany: Pią 10 Cze, 2005   

Zulu von Auffenberg napisał/a:
Tak dla Ciebie jako ciekawostkę:
w jednym z pułków XIV KA 8 % to Serbowie :D
XIV KA (Edelweiss) walczył w sierpniu 1914 pod Komarowem, potem w Galicji, a w grudniu 1914 pod komendą Josepha Rotha pod Limanową (Roth dostał przydomek von Limanowa-Łapanów).

Gdzieś wyczytałem, że CK armia wlacząca na froncie serbskim miała następujący skład etniczny:
50% Chorwaci
25% Serbowie
No i reszta to inni.
Nie wspominając tutaj von Borojevicia (tudzież von Boroevica), który wywodził się z rodziny serbskiej, osiadłej swego czasu w Krainie (na mocy przywileju cesarskiego od XVII wieku osiedlała się tam ludność serbska, uciekająca przed Turkami. Ale o tym więcej w odpowiednim podforum).

No i przypomniał mi się przykład, który przytoczyłem w "Wielkiej Wojnie na Bałkanach"... O dwóch serbskich jednostkach, które walczyły ze sobą... Jedna z serbskiej armii, a druga z CK armii...

Dzięki za pomoc Zulu...
 
 
 
August II Mocny
Kapral


Dołączył: 06 Cze 2005
Posty: 84
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 10 Cze, 2005   

sorry że przerywam ,a le zulu obiecał opisać 14 bitew, czekam.........
_________________
Włochy tez miały wkład w I wojne światową!!!!!
 
 
slowik
Major


Dołączył: 08 Lis 2004
Posty: 1675
Skąd: ur.: Torun; zamieszkania: Wieden
Wysłany: Sob 11 Cze, 2005   

August ,nie wywoluj wilka z lasu... ;)
 
 
Gość

Wysłany: Sob 11 Cze, 2005   

Zeka napisał/a:

Nie wspominając tutaj von Borojevicia (tudzież von Boroevica), który wywodził się z rodziny serbskiej, osiadłej swego czasu w Krainie (na mocy przywileju cesarskiego od XVII wieku osiedlała się tam ludność serbska, uciekająca przed Turkami.


I się zaraz zacznie.
Wg moich źródeł Boroevic był zniemczonym Chorwatem, nie Serbem.

http://www.geocities.com/veldes1/boroevic.html
 
 
Zeka
Chorąży


Dołączył: 27 Paź 2004
Posty: 451
Skąd: Toruń
Wysłany: Sob 11 Cze, 2005   

Zulu von Auffenberg napisał/a:
I się zaraz zacznie.
Wg moich źródeł Boroevic był zniemczonym Chorwatem, nie Serbem

Zulu, nic się zaraz nie zacznie. Nie znałem wcześniej tej wypowiedzi Boroevicia, w której określa się jako "prawosławny Chorwat". Faktem jest jednak, że wywodził się z rodziny serbskiej (http://en.wikipedia.org/wiki/Svetozar_Borojevic ). Ale skoro sam się określał tak, jak już wspomniano, to dyskusja w zasadzie nie ma racji bytu :)
Ale nie zgodzę się z opisem powodów, dla których nie przyjęto Boroevicia do armii nowopowstałego państwa - Królestwa SHS (należy pamiętać, że przyjmowano praktycznie wszystkich k.u.k. oficerów, którzy napisali podanie). Boroevic także napisał takowe, ale cały proces został zablokowany przez "pewnego ministra z Chorwacji" (jak vojvoda* Mišić poinformował Milenkovicia, dowódcę w Celovcu, który wcześniej przekazał do Belgradu podanie Broevicia).

Jeżelibym miał przetłumaczyć ten stopień na polski, to mowa o marszałku.
 
 
 
Gość

Wysłany: Sob 11 Cze, 2005   

Wojewoda to wojewoda.
Tak podają stopień Putnika, bez tlumaczenia.
 
 
Zeka
Chorąży


Dołączył: 27 Paź 2004
Posty: 451
Skąd: Toruń
Wysłany: Nie 12 Cze, 2005   

Zulu von Auffenberg napisał/a:
Wojewoda to wojewoda.
Tak podają stopień Putnika, bez tlumaczenia.

Ciekawe, bo z tego co kojarzę, w polskiej tradycji "wojewoda" ma znaczenie tytularne... Natomiast w serbskim i tytularna, i jako oznaka najwyższego stopnia wojskowego (zniesionego po II wojnie światowej).
 
 
 
Darth (ocenzurowany)
"Global Thermonuclear War"


Dołączył: 12 Sty 2005
Posty: 1942
Skąd: Płock
Wysłany: Nie 12 Cze, 2005   

W Polsce "wojewoda" miał swego czasu znaczenie jak najbardziej militarne - "prowadzący wojsko", co było adekwatne do sytuacji aż do wieku XVIII (pospolite ruszenie powinno byo stawać pod swoim wojewodą, przynajmniej teoretycznie).
Jednocześnie tytuł ten zaczął oznaczać nie tyle wodza, ale raczej najwyższego urzędnika danej jednostki składowej państwa (zwanej od urzędu "województwem").
I tak zostało do dziś - wojewoda to urzędnik już stricte cywilny.
Ale etymologia tytułu - jakze wojenna...
_________________
Oh, Mother Russia, union of lands,
Will of the people strong in command.
Oh, Mother Russia, union of lands -
Once more victorious the Red Army stands!

[Sabaton - The art of War - Panzerkampf]


Kosovo i Metohija je Srbija!
 
 
 
August II Mocny
Kapral


Dołączył: 06 Cze 2005
Posty: 84
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 13 Cze, 2005   

więc co z tymi bitwami zulu???????????
_________________
Włochy tez miały wkład w I wojne światową!!!!!
 
 
Gość

Wysłany: Pon 13 Cze, 2005   

August II Mocny napisał/a:
więc co z tymi bitwami zulu???????????


Cierpliwością i pracą ludzie się bogacą.

Zulus nie automat, czas mieć musi.
Czternaście bitew to nie w kij dmuchał.
 
 
August II Mocny
Kapral


Dołączył: 06 Cze 2005
Posty: 84
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 13 Cze, 2005   

ale po kolei.....prosze.to przynjmniej opowiedz o wstępnych walkach.....
_________________
Włochy tez miały wkład w I wojne światową!!!!!
 
 
August II Mocny
Kapral


Dołączył: 06 Cze 2005
Posty: 84
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 13 Cze, 2005   

zamirzam na nie iśc.....od czegoś trzeba zacząć............ :D
_________________
Włochy tez miały wkład w I wojne światową!!!!!
 
 
August II Mocny
Kapral


Dołączył: 06 Cze 2005
Posty: 84
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 19 Wrz, 2005   

Błagam.....opowiadajcie o bitwach
chociarz o potyczkach
lub straciach
_________________
Włochy tez miały wkład w I wojne światową!!!!!
 
 
August II Mocny
Kapral


Dołączył: 06 Cze 2005
Posty: 84
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw 17 Lis, 2005   

Zulu dość czasu minęło i co??? Bitew nie ma!!!!! Zulu please............
_________________
Włochy tez miały wkład w I wojne światową!!!!!
 
 
Bavarsky
Plutonowy


Dołączył: 17 Paź 2006
Posty: 193
Wysłany: Pią 20 Paź, 2006   Rommel i jego Błękitny MAKS

W grudniu 1917 roku cesarz Wilhelm II przyznał Rommlowi Pour le Merite (Błękitny Maks).
Otrzymał go za zajęcie Włoskiego miasteczka Longarone, biorąc ponad osiem tysięcy jeńców. Natomiast wcześniej Rommel brał udział w walkach o Wzgórze 1192, w łańcuchu Matajur, w masywie Kolovart i na Wzgórzu 1114, wtedy właśnie młody porucznik wykazał pierwszy raz w swym życiu swój instynkt Lisa. Jak ktoś chce się czegoś więcej dowiedzieć to proszę pytać odpisze...
 
 
 
Forteca
St. sierżant


Dołączył: 06 Lip 2006
Posty: 335
Wysłany: Śro 15 Lis, 2006   

Cytat:
Austriacy np. w maju 1915 doprowadzili do pewnych przesunięć w okolicach Trentu - własnie opijano sukcesy na froncie włoskim, gdy Brusiłow był niegrzeczny i zrobił antrakt w popijawie.


Zulusie, w 1916 była ta Straffexpedition 8)

Cytat:
W październiku 1917 XII Bitwa nad Isonzo - tzw. Caporetto - front przesunął się na zachód o 25-30 km, zagrożona zostala Venezia.


Oj, całe sto kilometrów zjadłeś, od Soczy do Piavy :wink: BTW, rasowy Austriak będzie to nazywał Duchbruch bei Flitsch 8)
 
 
Grzegorz
Chorąży



Dołączył: 19 Maj 2006
Posty: 392
Skąd: Legnica
Wysłany: Śro 15 Lis, 2006   Re: Rommel i jego Błękitny MAKS

Bavarsky napisał/a:
W grudniu 1917 roku cesarz Wilhelm II przyznał Rommlowi Pour le Merite (Błękitny Maks).
Otrzymał go za zajęcie Włoskiego miasteczka Longarone, biorąc ponad osiem tysięcy jeńców. Natomiast wcześniej Rommel brał udział w walkach o Wzgórze 1192, w łańcuchu Matajur, w masywie Kolovart i na Wzgórzu 1114, wtedy właśnie młody porucznik wykazał pierwszy raz w swym życiu swój instynkt Lisa. Jak ktoś chce się czegoś więcej dowiedzieć to proszę pytać odpisze...



Najlepiej Bavar napisz z jakiej to ksiazki masz czy to nie czasem z "Zajac i utrzymac" ? :roll:
_________________
To ja i moj MP40
 
 
 
Bavarsky
Plutonowy


Dołączył: 17 Paź 2006
Posty: 193
Wysłany: Śro 15 Lis, 2006   

To nie jest cytat z książki „Zająć i Utrzymać”, choć tam są opisane walki Rommla we Włoszech w 1917 roku.
Jest to przybliżenie w telegraficznym skrócie z książki Fraser’a David’a „Żelazny Krzyż : biografia Rommla”.

Polecam na marginesie...
 
 
 
Gość

Wysłany: Czw 16 Lis, 2006   

Forteca napisał/a:
Cytat:
Austriacy np. w maju 1915 doprowadzili do pewnych przesunięć w okolicach Trentu - własnie opijano sukcesy na froncie włoskim, gdy Brusiłow był niegrzeczny i zrobił antrakt w popijawie.


Zulusie, w 1916 była ta Straffexpedition 8)


Tak jest, to był maj 1916 - w maju 1915 była inna Styrafexpedizion - na Ankonę i inne porty.

Cytat:
Cytat:
W październiku 1917 XII Bitwa nad Isonzo - tzw. Caporetto - front przesunął się na zachód o 25-30 km, zagrożona zostala Venezia.


Oj, całe sto kilometrów zjadłeś, od Soczy do Piavy :wink: BTW, rasowy Austriak będzie to nazywał Duchbruch bei Flitsch 8)


Fakt, 30 km to Niemcy zrobili chyba pierwszego dnia.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 9