Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Rola Napoleona w stworzeniu państwa Polskiego.
Autor Wiadomość
Pyra
Kapitan



Dołączył: 21 Sie 2005
Posty: 1061
Skąd: Pyra vel stary Murat
Wysłany: Nie 04 Wrz, 2005   Rola Napoleona w stworzeniu państwa Polskiego.

Moim zdaniem Napoleon tworząc Księstwo Warszawskie stworzył taki zalążek obecnego państwa. Gdyby tego nie stworzył to być może Polska nie odzyskała by niepodległości i dziś możę mówilibyśmy po rosyjsku, niemiecku, lub w jakimś innym języku. Według mnie tak 10% Polski niepodległej można zawdzięczać Napoleonowi.
_________________
Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie.- Kazimierz Pawlak "Sami swoi"
 
 
 
Nico
Pułkownik



Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 2515
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 04 Wrz, 2005   

Dobrze mowi :D :!: Napoleon przekreslil konwencje czarnych orlow z 1797 mowiaca o wymazaniu Polski z dokumentow, historii, urzedow itd. itp. Bez Cesarza i Ks.Warszawskiego nie byloby Kongresu w Wiedniu i klotni o nas (a byla wielka). Nie byloby zadnego Krolestwa Polskiego z polskim jezykiem, polska armia, polskim sejmem, uniwersytetu warszawskiego itd. itp. :!:
_________________
Confederately yours,
PFC Nico, Brotherhood of Beer
 
 
 
Archanioł
Podpułkownik



Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 2065
Skąd: Płock
Wysłany: Nie 04 Wrz, 2005   

Nie umiejszając roli Napoleona w utrzymaniu ciągłości panstwowości polskiej to błedem było desygnowanie Sasa na księcia warszawskiego. Trzeba nam było Davouta albo Murata.
_________________
"Bogowie dają sztukę wojenną narodom, którym chcą zapewnić szczęście" - Sokrates
 
 
 
Nico
Pułkownik



Dołączył: 08 Kwi 2004
Posty: 2515
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 04 Wrz, 2005   

a) Czy bylo bledem w 1807 roku, czy dopiero teraz po analizie historycznej?
b) Napoleon nie chcial robic krolestwa i draznic Rosji, zolnierze juz mieli dosc wojen i o tym wiedzial. Krolestwo Polskie to tylko bylo wyzwanie rzucone Carowi, Cesarzowi i Krolowie (z naszej nieslawnej trojki). Inaczej mowiac odrazu ustawial ich przeciw sobie jak tylko sie pozbieraja.
c) Sas jako krol bylo zapisany juz w konstytucji 3go Maja i bylo to nawiazanie do niej.
d) Sas tak naprawde malo co robil, nie mieszal sie i to Polacy mieli pelnie rzadow w ksiestwie :) .
_________________
Confederately yours,
PFC Nico, Brotherhood of Beer
 
 
 
Pyra
Kapitan



Dołączył: 21 Sie 2005
Posty: 1061
Skąd: Pyra vel stary Murat
Wysłany: Nie 04 Wrz, 2005   

Jak takie pytanie zadałem facetce od historii tak się plątała i nie umiała odpowiedzieć że aż miło było popatrzeć na zwycięstwo ucznia nad nauczycielem :wink: :lol:
_________________
Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie.- Kazimierz Pawlak "Sami swoi"
 
 
 
Pyra
Kapitan



Dołączył: 21 Sie 2005
Posty: 1061
Skąd: Pyra vel stary Murat
Wysłany: Czw 29 Mar, 2007   

sorry że się tak lekko doczepie, ale nie masz na klawiaturze literek ó, ż itp. ? 8) :lol: , a co do twojego postu nie zgadzam się z nim całkowicie
_________________
Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie.- Kazimierz Pawlak "Sami swoi"
 
 
 
wujaw
Podporucznik


Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 537
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pią 30 Mar, 2007   

Saksonia była jedynym naturalnym sojusznikiem w okolicy, istniała tradycja rządów saskich, którą oceniano pozytywnie.Dopiero Prusacy ją zohydzili.
A Napoleon trudno powiedzieć, że zrobił dla polskiej niepodległości wiele dobrego.
Przecież narody nie posiadające państwowości w XIX wieku dobiły się jej w wieku XX, albo nawet na przełomie po upadku imperiów Austrii, Rosjii i Turcji bez zasługi żadnych interesownych dobrodziejów z Francji.
 
 
Pyra
Kapitan



Dołączył: 21 Sie 2005
Posty: 1061
Skąd: Pyra vel stary Murat
Wysłany: Pią 30 Mar, 2007   

za Łysiakiem powtórze "jakoś prędzej nie mogliśmy zdobyć sobie niepodległej ojczyzny", to Napoleon dał nam konstytucje, granice, a że nie mógł pozwolić sobie na zrobienie więcej to nie jego wina, a co miał zostawić Polskę pod zaborami i dzisiaj byście mówili, że był Napoleon i nic nie zrobił ?! dając nam to co wtedy stworzył mały zalążek państwa, które później stało się niepodległe, ale zawsze można przecież wydziwiać że to za mało i chcieć żeby Polske zrobił mocarstwem panującym nad całą Europą, ba nawet światem...





_________________
Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie.- Kazimierz Pawlak "Sami swoi"
 
 
 
wujaw
Podporucznik


Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 537
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pią 30 Mar, 2007   

Jakoś prędzej to w sumie 12 lat.Do tego wcale nie niepodległa, tylko podległa wrogowi naszych wrogów, czyli Napoleonowi.
Jakby to szczęście potrwało dłużej to by się nasi zaczęli zastanawiać, czy to nie kolejna farsa taka niepodległość.A, że trwało tak krótko pozostały przyjemne wspomnienia.
No i najważniejsze : brak związku pomiędzy działaniami Napoleona, a odzyskaniem niepodległości w XX wieku.
Wszystkie narody podległe przegranym mocarstwom ją odzyskały.
 
 
Pyra
Kapitan



Dołączył: 21 Sie 2005
Posty: 1061
Skąd: Pyra vel stary Murat
Wysłany: Pią 30 Mar, 2007   

Car napisał/a:
No właśnie zreszta napoleon był bardzo przewrotnym czlowiekiem


:lol: dobre !!!! bardzo dobra puenta, tu się akurat z tobą zgadzam :lol: , ale swoich poglądów co do niepodległości nie zmieniam
_________________
Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie.- Kazimierz Pawlak "Sami swoi"
 
 
 
Pyra
Kapitan



Dołączył: 21 Sie 2005
Posty: 1061
Skąd: Pyra vel stary Murat
Wysłany: Pią 30 Mar, 2007   

mówi ci Car aż sobie zapisałem tą twoją myśl, naprawde mega dobra
_________________
Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie.- Kazimierz Pawlak "Sami swoi"
 
 
 
bert04
St. szeregowy


Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 71
Wysłany: Wto 10 Kwi, 2007   

Nie zapominajmy o "Mazurku Dąbrowskiego". Czyli "... dał nam przykład Bonaparte ...". Czyli bez Napoleona nie ma Hymnu :lol:

A tak poważniej: Cesarz przetasował karty na mapie Europy i wpisał się w historię niejednego kraju. Na przykład w Niemczech posklejał do kupy mini-państewka w zachodniej części i zainicjował mimo woli zjednoczenie Niemiec za Bismarcka.

A czy bez Księstwa Warszawskiego nie było by niepodległości? To jedna wielka niewiadoma. Ale bez Księstwa Warszawskiego nie byłoby raczej Królestwa Polskiego. A bez Królestwa Polskiego nie ma Powstania Listopadowego. Czyli historia poszłaby innym torem. Czy na końcu czekałaby II RP (czy też nie) to jednak czysta spekulacja.
 
 
Pyra
Kapitan



Dołączył: 21 Sie 2005
Posty: 1061
Skąd: Pyra vel stary Murat
Wysłany: Wto 10 Kwi, 2007   

bert04 napisał/a:
Nie zapominajmy o "Mazurku Dąbrowskiego". Czyli "... dał nam przykład Bonaparte ...". Czyli bez Napoleona nie ma Hymnu :lol:

A tak poważniej: Cesarz przetasował karty na mapie Europy i wpisał się w historię niejednego kraju. Na przykład w Niemczech posklejał do kupy mini-państewka w zachodniej części i zainicjował mimo woli zjednoczenie Niemiec za Bismarcka.

A czy bez Księstwa Warszawskiego nie było by niepodległości? To jedna wielka niewiadoma. Ale bez Księstwa Warszawskiego nie byłoby raczej Królestwa Polskiego. A bez Królestwa Polskiego nie ma Powstania Listopadowego. Czyli historia poszłaby innym torem. Czy na końcu czekałaby II RP (czy też nie) to jednak czysta spekulacja.


zgadzam się z tobą bert04 !!! :D w końcu jedna osoba myśli racjonalnie na tym forum :D :wink:
_________________
Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie.- Kazimierz Pawlak "Sami swoi"
 
 
 
FIOL
Chorąży


Dołączył: 15 Lut 2007
Posty: 351
Skąd: Głogów
Wysłany: Śro 11 Kwi, 2007   

Bez Napoleona nie byłoby Powstania Listopadowego?Może.
Tylko czy to dobrze,czy źle?
Bez Napoleona nasza generalicja w tym powstaniu nie miałaby kompleksu
Rosji (to nie moja teza,ale się z nią zgadzam),i może inaczej to by się
skończyło.

Gdyby nie to powstanie,to byśmy gospodarczo rządzili Rosją od połowy
XIX wieku.
 
 
Bergman
Kapitan



Dołączył: 22 Paź 2004
Posty: 1367
Skąd: Żory
Wysłany: Czw 12 Kwi, 2007   

FIOL napisał/a:
Bez Napoleona nie byłoby Powstania Listopadowego?Może.
Tylko czy to dobrze,czy źle?
Bez Napoleona nasza generalicja w tym powstaniu nie miałaby kompleksu
Rosji

.


Tyle że bez Napoleona nie byłoby tej generalicji i w ogóle większości korpusu oficerskiego.

No i - gdyby nie Księstwo Warszawskie i jego armia, to kto by się na Kongresie Wiedeńskim przejmował jakąś sprawą polską?
Byłaby sobie granica prusko rosyjska gdzieś na wschód od prowincjonalnego miasteczka w Prusach nowowschodnich, czyli Warszawy, i tyle.
_________________
- Jak się nazywasz przystojniaku?
- Borewicz
- A jak masz na imię?
- Porucznik
 
 
Pyra
Kapitan



Dołączył: 21 Sie 2005
Posty: 1061
Skąd: Pyra vel stary Murat
Wysłany: Sob 14 Kwi, 2007   

.[/quote]



No i - gdyby nie Księstwo Warszawskie i jego armia, to kto by się na Kongresie Wiedeńskim przejmował jakąś sprawą polską?
Byłaby sobie granica prusko rosyjska gdzieś na wschód od prowincjonalnego miasteczka w Prusach nowowschodnich, czyli Warszawy, i tyle.[/quote]

w pełni popieram, bo tak na dobrą sprawe to Napoleon rozgłośnił Polską sprawę w Europie i być może tym dołożył małą cegiełke do muru dzisiaj zwanego Polską
_________________
Sąd sądem, a sprawiedliwość musi być po naszej stronie.- Kazimierz Pawlak "Sami swoi"
 
 
 
bert04
St. szeregowy


Dołączył: 24 Maj 2006
Posty: 71
Wysłany: Wto 17 Kwi, 2007   

Ale przeciez nie chodzi o to, czy Napoleon przyczynil sie do powstania Krolestwa Polskiego po 1815 (w duzej mierze tak), ale II RP w 1918. Tu juz mniej, Bo w tym czasie byla po prostu koniunktura na powstawanie panstw z resztek panstw centralnych (w szczegolnosci CK). I to bez Ksiestwa Prasko-Bratyslawskiego albo Ksiestwa Budapesztanskiego

Inna sprawa, ze bez Napoleona nasza historia potoczylaby sie troche inaczej. Jak pisalem, zwiazek przyczynowo-skutkowy widze tu az do Powstania Listopadowego 1830-31. Ale tez przez to powstanie Polska nie bierze udzialu we "Wiosnie Ludow" 1848, byla jeszcze zbyt wykrwawiona. Moze z naszym udzialem juz w 1848 mozna by cos wiecej zdzialac? W koncu lezymy na strategicznie waznym punkcie tego kontynentu.

Natomiast 1918 to szczesliwy splot okolicznosci, juz dalece niezalezny od wydarzen sprzed ponad wieku. Czyste porownanie z naszymi nowymi sasiadami to pokazuje.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 8