Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Najlepszy europejski niszczyciel 1 września AD 1939 r.

Najlepszy europejski niszczyciel 1.09.39
Mogador
5%
 5%  [ 2 ]
Le Fantasque
10%
 10%  [ 4 ]
Z 1 (Leberecht Maas)
7%
 7%  [ 3 ]
Zulu (:-) - Tribal
21%
 21%  [ 8 ]
Javelin
0%
 0%  [ 0 ]
Grom
55%
 55%  [ 21 ]
Głosowań: 0
Wszystkich Głosów: 38

Autor Wiadomość
Gość

Wysłany: Sob 15 Sty, 2005   

Emden napisał/a:
Cytat:
Szczęście miał, ale do najlepszych to się nie zaliczał.
Najlepsze we wrześniu były brytyjskie okrety t. "J" (czyli bliźniaki naszego "Pioruna").

Zaliczał się, zaliczał...... A Javeliny najlepsze wg Ciebie są...;)


Owszem, wg mnie, ale też mają przewagę we wszystkim poza prędkością. No i jeszcze jedną armatę 120 mniej, ale za to wiecej 4 wt.
 
 
Emden
Podporucznik



Dołączył: 01 Sty 2005
Posty: 529
Skąd: Rumia
Wysłany: Sob 15 Sty, 2005   

Ale znów jestesmy nieprecyzyjni.... NIe stwierdzilismy do czego ten niszczyciel miał byc najlepszy :)
Więc tak:
Mogador - potęzna salwa burtowa, moze walczyc nawet z krążownikiem więc idealny do zwalczania rajderów, dalekiej osłony konwojów
Javelin - bez wątpienia najbardziej uniwersalny, dobry do konwojowania i działania w zespołach
Grom - lider flotyli, potęzne uzbrojenie uniwersalne, ogromna predkość czyli chyba eskorta zaspołow nawodnych i konwojowanie głownie ewentualnie walka z niszczycielami nieprzyjaciela
I co tam dalej było.....
_________________
Wiele razy widział jak toną, nigdy jednak nie ulegały łatwo, nie rozlatywały się w efektowny sposób. Nie można ich znokautować jednym ciosem. Nie można im zadać ciosu łaski. Zawsze musiały być dobijane okrutnie... jak "Stirling"
 
 
Gość

Wysłany: Sob 15 Sty, 2005   

Jak Grom miał potęzne uzbrojenie uniwersalne, to ja jestem Mayer.

Javelin był najbardziej zrównoważony - dobra, dość szybkostrzelna artyleria główna i najpotężniejsza salwa torpedowa.

Niszczyciel to nie krążownik, jak Mogador, który był silniejszy od starszych CL.
Ostatnio zmieniony przez Gość Śro 24 Sie, 2005, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Emden
Podporucznik



Dołączył: 01 Sty 2005
Posty: 529
Skąd: Rumia
Wysłany: Sob 15 Sty, 2005   

Cytat:
Niszczyciel to nie krążownik, jak Mogador, który był silniejszy od starszych CL.

Na na stronie Mikesza takie cudo
Cytat:
Rekordowy ciężar salwy burtowej charakteryzował wielkie francuskie niszczyciele typu VOLTA uzbrojone w osiem dział kalibru 138 mm model 1934 o długości lufy 45 kalibrów. Armaty te strzelały pociskami o masie 40.4 kg na odległość 20000 metrów (przy maksymalnym kącie podniesienia 30°). Dawało to w sumie 323.2 kg salwy burtowej. Niemieckie niszczyciele tzw. "Narviki" uzbrajane były w działa o większym kalibrze –150 mm miotające pociskami o wadze 45.3 kg, ale posiadały one pięć dział co dawało 226,5 kg salwy burtowej. W porównaniu z niszczycielami klasy VOLTA blado wypadały nawet niektóre nowoczesne lekkie krążowniki - brytyjskie typu LEANDER (6 x 152 mm) z "zaledwie" 272,4 kilogramami.

Abstrahując od celów do jakich niszczyciele te zostały zaprojektowane wydaje się, że okręty te przekroczyły granicę, za którą dobry duży niszczyciel staje się kiepskim lekkim krążownikiem. Artyleria mimo dużej siły ognia kompletnie nie na dawała się do walki z samolotami - niskie kąty podniesienia, mała prędkość kątowa naprowadzania, mała szybkostrzelność. Niszczyciele typu FLETCHER posiadały jedynie pięć dział kalibru 127 mm, które z powodzeniem mogły być używane do zwalczania samolotów, a i salwa burtowa nie była w praktyce wiele mniejsza, ze względu na prawie dwukrotnie większą szybkostrzelność dział amerykańskich. Również duże wymiary kadłubów nie gwarantowały już tak dobrej zwrotności, a i przedstawiały sobą spory cel dla artylerzystów przeciwnika. Krótko mówiąc jednostki te straciły zalety niszczycieli, a nie zyskały jeszcze zalet krążowników.

Z perspektywy czasu można powiedzieć, że bardziej pożądane było budowanie jednostek nieco mniejszych i słabiej uzbrojonych, ale za to bardziej uniwersalnych.
_________________
Wiele razy widział jak toną, nigdy jednak nie ulegały łatwo, nie rozlatywały się w efektowny sposób. Nie można ich znokautować jednym ciosem. Nie można im zadać ciosu łaski. Zawsze musiały być dobijane okrutnie... jak "Stirling"
 
 
Gość

Wysłany: Sob 15 Sty, 2005   

Emden napisał/a:
Cytat:
Niszczyciel to nie krążownik, jak Mogador, który był silniejszy od starszych CL.

Na na stronie Mikesza takie cudo
Cytat:
Rekordowy ciężar salwy burtowej charakteryzował wielkie francuskie niszczyciele typu VOLTA uzbrojone w osiem dział kalibru 138 mm model 1934 o długości lufy 45 kalibrów. Armaty te strzelały pociskami o masie 40.4 kg na odległość 20000 metrów (przy maksymalnym kącie podniesienia 30°). Dawało to w sumie 323.2 kg salwy burtowej. Niemieckie niszczyciele tzw. "Narviki" uzbrajane były w działa o większym kalibrze –150 mm miotające pociskami o wadze 45.3 kg, ale posiadały one pięć dział co dawało 226,5 kg salwy burtowej. W porównaniu z niszczycielami klasy VOLTA blado wypadały nawet niektóre nowoczesne lekkie krążowniki - brytyjskie typu LEANDER (6 x 152 mm) z "zaledwie" 272,4 kilogramami.

Abstrahując od celów do jakich niszczyciele te zostały zaprojektowane wydaje się, że okręty te przekroczyły granicę, za którą dobry duży niszczyciel staje się kiepskim lekkim krążownikiem. Artyleria mimo dużej siły ognia kompletnie nie na dawała się do walki z samolotami - niskie kąty podniesienia, mała prędkość kątowa naprowadzania, mała szybkostrzelność. Niszczyciele typu FLETCHER posiadały jedynie pięć dział kalibru 127 mm, które z powodzeniem mogły być używane do zwalczania samolotów, a i salwa burtowa nie była w praktyce wiele mniejsza, ze względu na prawie dwukrotnie większą szybkostrzelność dział amerykańskich. Również duże wymiary kadłubów nie gwarantowały już tak dobrej zwrotności, a i przedstawiały sobą spory cel dla artylerzystów przeciwnika. Krótko mówiąc jednostki te straciły zalety niszczycieli, a nie zyskały jeszcze zalet krążowników.

Z perspektywy czasu można powiedzieć, że bardziej pożądane było budowanie jednostek nieco mniejszych i słabiej uzbrojonych, ale za to bardziej uniwersalnych.


Pamietam, czytałem to.
 
 
Gość

Wysłany: Sob 15 Sty, 2005   

Teraz już wiem, gdzie się walnąłem: Mogador miał 10 wt, ale dalej salwę burtową o połowę słabszą od Javelina, czyli dalej Javelin wygrywa wg mnie.
 
 
Archanioł
Podpułkownik



Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 2065
Skąd: Płock
Wysłany: Nie 16 Sty, 2005   

A ja oddałem głos na Le Malin. Duży okręt z dobrą artyleri, bardzo szybki i jeszcze może pole minowe postawić, a torpedy -> 9 wyrzutni 8)

zupełnie przyzwoita opl
_________________
"Bogowie dają sztukę wojenną narodom, którym chcą zapewnić szczęście" - Sokrates
 
 
 
Gość

Wysłany: Nie 16 Sty, 2005   

Ja się niestety walnąłem i oddałem głos na Zulu, a chciałem na Javelina.

jesli chodzi o moc burtowej salwy torpedowej i tak mego "Oszczepu" nic nie przebije.
Ostatnio zmieniony przez Gość Śro 24 Sie, 2005, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Emden
Podporucznik



Dołączył: 01 Sty 2005
Posty: 529
Skąd: Rumia
Wysłany: Pon 17 Sty, 2005   

Ale tylko w Europie niestety... Fubuki np. 9 wyrzutni ale za to Długie lance
Z reszta 9 miały rownież LE FANTASQUE i były przy tym szybsze oraz wiekszą salwe burtową artyleri głowniej posiadały...
Mogador 10 ale inaczej rozmieszczonych
Niemieckie od typu 1936 wzwyż 8 rur....
Więc to nie jest olbrzymia przewaga....
_________________
Wiele razy widział jak toną, nigdy jednak nie ulegały łatwo, nie rozlatywały się w efektowny sposób. Nie można ich znokautować jednym ciosem. Nie można im zadać ciosu łaski. Zawsze musiały być dobijane okrutnie... jak "Stirling"
 
 
Gość

Wysłany: Pon 17 Sty, 2005   

Emden napisał/a:
Ale tylko w Europie niestety... Fubuki np. 9 wyrzutni ale za to Długie lance
Z reszta 9 miały rownież LE FANTASQUE i były przy tym szybsze oraz wiekszą salwe burtową artyleri głowniej posiadały...
Mogador 10 ale inaczej rozmieszczonych
Niemieckie od typu 1936 wzwyż 8 rur....
Więc to nie jest olbrzymia przewaga....


Niemniej przewaga jest.
 
 
Major Spokojny
Sierżant


Dołączył: 10 Wrz 2004
Posty: 232
Skąd: m. st. Warszawa
Wysłany: Pią 19 Sie, 2005   

głosowałem na Zulu, bo był to chyba największy rozrabiaka obok Cossaka II WŚ. Oczywiście historia bo parametry to grom miał niesamowite...
 
 
Gość

Wysłany: Śro 24 Sie, 2005   

Bartek napisał/a:
Leander i 6x152? Dziwnym jest ten świat..


O co chodzi z tym Leanderem?

Cytat:
Pamiętajcie że japońskie cudeńka moły przeładować wyrzutnie torpedowe (przynajmniej część).
Bartek


Słusznie, lecz temat dotyczy niszczycieli europejskich, nie wszystkich w ogólności.

Niewiele europejskich mogło się wtedy równać z japońskimi (może pod względem artylerii - co do broni torpedowej żaden).
 
 
Gość

Wysłany: Śro 24 Sie, 2005   

Bartek napisał/a:
Od zawsze wydawało mi się, że Leandery miały 8x152
No, pod koniec wojny niekoniecznie, ale mówimy chyba o początku.

Chyba że moje książki są takie same inaczej..


Nie o to idzie.
Pytam, dlaczego wspominasz o Leanderach, które faktycznie do momentu modernizacji posiadały standardowo 8x6 in Mk XXIII?
Potem faktycznie na ocalałych okretach t. Leander I (Hobart chyba nigdy nie stracił swojej wieży X) zamieniano wieżę X na działa plot.).
 
 
Gość

Wysłany: Czw 25 Sie, 2005   

Bartek napisał/a:
wspominam bo ktoś w czasie dyskusji powołał się na książkę w której nasmarowano o sześciodziałowych Leanderach.

Przy okazji - wpadła mi dzisiaj w ręce książka Fregaty, niszczyciele, korwety - no więc człowiek uczy się całe życie, np o tym, że lekki krążownik włoski może być niszczycielem..


KIedyś gdzieś już o tym pisałeś. :D

Ja takich rzeczy dla zasady nie czytam, chyba żeby przeglądnąć.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10