Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Ogólnie o temacie "Husaria"
Autor Wiadomość
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14343
Skąd: warszawa
Wysłany: Czw 10 Gru, 2015   

dwa działka, które ledwo tam zipały :)
Chodzi mi o to, ze kawaleria walcząca z piechotą mnoży swoją siłę x2
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
mathias999
Szeregowy
SGT BILKO


Dołączył: 10 Gru 2015
Posty: 16
Skąd: Mielec
Wysłany: Pią 11 Gru, 2015   

:oops: przegapiłem to mnożeniu siły walcząc z piechotą...
:oops: przegapiłem także, że broniąc się zza płotów nie ma obowiązku ataku... a tak się zastanawiałem czy aby pod Kłuszynem nie poszło mi zbyt łatwo :twisted:

Zwiodło mnie najwyraźniej pozorne podobieństwo przepisów do "średniowiecza" nic trzeba będzie przeczytać dokładniej już instrukcję i nie zakładać nic z góry - mea culpa...
 
     
Radosław Kotowski
Podporucznik



Dołączył: 27 Lut 2012
Posty: 625
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 11 Gru, 2015   

Nic to...
 
     
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14343
Skąd: warszawa
Wysłany: Nie 13 Gru, 2015   

Proponuję co następuje:

Przejście z szyku pieszego w pikinierski (odwrotnie nie ma znaczenia) zależy od dowódcu i jego "jakości"

dwódca i jego mofyfikatror (zasięg pól na jaki może oddziaływać)
2 -> 3 pola
1 -> 2 pola
0 -> 1 pole
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
Radosław Kotowski
Podporucznik



Dołączył: 27 Lut 2012
Posty: 625
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 13 Gru, 2015   

Ale tylko w tym promieniu jest możliwe przejście do szyku pikinierskiego czy jakiś test?
 
     
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14343
Skąd: warszawa
Wysłany: Nie 13 Gru, 2015   

wystarczy promień, więc trzeba dbac o dowódców
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
mathias999
Szeregowy
SGT BILKO


Dołączył: 10 Gru 2015
Posty: 16
Skąd: Mielec
Wysłany: Wto 15 Gru, 2015   

dobry pomysł - w zasięgu dowodzenia automatyczna zmiana - poza zasięgiem dodałbym ten rzut na morale ( nie wyobrażam sobie sytuacji na polu bitwy, kiedy piechota stoi i mówi - nie ma szefa, to się nie bronimy, niech husaria jedzie po nas ile chce :razz: )

To załatwia nam przydatność wodzów przy piechocie, przy kawalerii mogło by być tak, że pościg byłby uzależniony od obecności dowódcy lub rzutu na morale - nieudany obowiązek pościgu na 1 heks.

I kontrszarże - to samo - nieudany rzut na M to nie można jej wykonać
 
     
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14343
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 15 Gru, 2015   

jak nie ma szefa, to piechota nie stoi tylko wieje od razu, po co stac i marznąć :)
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
Radosław Kotowski
Podporucznik



Dołączył: 27 Lut 2012
Posty: 625
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 15 Gru, 2015   

Można stać w słońcu :razz:

Jestem zwolennikiem testu. W Beresteczku mam jednego dowódcę piechoty zachodniej na 9 oddziałów. stanie pośrodku linii i skrzydła nie będą mogły się przeformować.
 
     
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14343
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 15 Gru, 2015   

wtedy dochodzi do 50 rzutów na morale na wszytsko i się zaczyna bonanza
Ten system się broni swoimi porstymi rozwiązaniami, nie idźmy w tym kierunku bo dojdziemy do B-35
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
mathias999
Szeregowy
SGT BILKO


Dołączył: 10 Gru 2015
Posty: 16
Skąd: Mielec
Wysłany: Śro 16 Gru, 2015   

problem można odwrócić - dojdziemy do warcabów i grzybobrania :mrgreen:
Ale rozumiem obawy autora, to co mnie przyciągnęło do systemu husaria i średniowiecze to intuicyjne i proste przepisy. Jest jednak sposób by ucieszyć wszystkich, trzeba "tylko" przebudować instrukcję - podzielić ją na dwie części: podstawową ( to co już jest) i zaawansowaną (nieobowiązkową - tylko dla maniaków) wtedy każdy w swoim gronie będzie mógł grać jak chce.

System nic na tym nie straci, a dodatkowa strona z przepisami to chyba nie straszny koszt. No i nic nowego - w Wojnach Napoleońskich nowa edycja już coś takiego było i także odnosiło się do morale oddziałów. w Ostrołęce i Borodino już taki sprawdzian także występuje

Reszta w rękach wydawcy...

[ Dodano: Śro 16 Gru, 2015 ]
Wojciech Zalewski napisał/a:
wtedy dochodzi do 50 rzutów na morale na wszytsko i się zaczyna bonanza
Ten system się broni swoimi porstymi rozwiązaniami, nie idźmy w tym kierunku bo dojdziemy do B-35


Odniosę się i do tego. Rozwiązaniem jest prostsza tabelka walk, ot choćby ta z TiS 35 str 16 dotycząca walk pod Bull Run (pewnie że do lekkiej modyfikacji) - dzięki temu wywalamy tabelkę "rozproszenie po walce" która dopiero jest generatorem rzutów i to nie do wartości wydrukowanej na żetonie ( co jest prostsze i szybsze) ale na mozolnym szukaniu wyniku który jest dość abstrakcyjny - to działało w średniowieczu gdzie nie było morale na żetonie, tu przedłuża grę. Prostsze, bez sięgania w tabele : rzuć na morale i albo stoisz albo rozbicie.

np co mnie mocno zastanawia to np wynik B5 przy piechocie mającej wartość ruchu 2 - zwiewa ponad dwa razy dalej niż się porusza - drugim rozwiązaniem jest wzbogacenie już istniejącej tabeli walk o więcej wyników automatycznego R a morale służy jedynie do zbierania oddziałów rozbitych - wtedy im lepsze tym większa szansa zebrania oddziału.

Nie chcę na siłę ingerować w system - te posty to jedynie propozycje, zachęcam innych graczy do ich przetestowania - złe odrzucimy dobre zostawimy - bo tylko system który rozwija się z nami graczami to gwarancja dobrej sprzedaży (to dla wydawcy) i dobrej zabawy (to dla nas)
 
     
Radosław Kotowski
Podporucznik



Dołączył: 27 Lut 2012
Posty: 625
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 16 Gru, 2015   

Wojciech Zalewski napisał/a:
wtedy dochodzi do 50 rzutów na morale na wszytsko i się zaczyna bonanza
Ten system się broni swoimi porstymi rozwiązaniami, nie idźmy w tym kierunku bo dojdziemy do B-35

Nie proponowałem takiej ilości rzutów. Może jeden rzut na turę, albo zależność od toru morale. Rozwiązań jest cała masa.
Jednak zasada o przeformowaniu w zależności od dowódcy wysokiego szczebla pociąga za sobą konsekwencje.
Albo utrudni wojskom przeformowanie (nawet przed starciem) albo zmusi do wysłania dodatkowych dowódców.
Najprostszym rozwiązaniem jest zwiększenie zasięgu dowodzenia.
 
     
Robert E.Lee
Plutonowy


Dołączył: 08 Wrz 2004
Posty: 123
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: Nie 13 Lis, 2016   

Kolejny zestaw pytań odnośnie przepisów do systemu husaria:
1) Jaką wartość morale przyjmować gry atakują lub bronią się dwa lub więcej oddziałów o różnej wartości. Ja przyjmuję tak, że biorę tą wartość która dominuje w danym starciu np. atakują lub bronią się dwa z 8 i jeden z 9 to wedle mej oceny powinna być pod uwagę brana wartość 8, lub też gdy atakuje lub broni się po tyle samo oddziałów to biorę pod uwagę wyższą wartość.
2) Jak oddziaływają wodzowie w takich grach jak np. Beresteczko gdzie mamy trzy lub więcej nacji. Mam na myśli to czy wodzowie tatarów działają tylko na tatarów czy też na kozaków również. Odnosi się to głównie do wodzów dających bonus w walce. Do polaków też się to odnosi bo mamy tu nasze „rodzime” oddziały jak i posiłki zachodnie.
3) Co z rozproszeniem po walce a dokładnie z torem tegoż rozproszenia gdy jest rozdzielony na dwie sojusznicze frakcje. Tu akurat może zajść taka sytuacja, że mamy trzech rozproszonych tatarów i jednego kozaka i teraz. Wedle przepisów 10.14 wraca połowa oddziałów zaokrąglana ku górze. Czyli dwa bo trzech tatarów plus jeden kozak to cztery a połowa to dwa. Czy też dwóch tatarów bo z trzech rozproszonych wróci połowa zaokrąglona ku górze czyli dwa i dodatkowo jeden kozak bo połowa kozaka zaokrąglona ku górze to jeden pełen kozak.
4) Jak działają kopie husarii w obronie i co za tym idzie czy mamy tu wynikający z nich modyfikator do walki i czy w ogóle działają, bo przepis 6.71 mówi wyraźnie o ich wykorzystaniu w ataku a nie w obronie.
5) Jak się ma walka ze stoku i pod stok. Zawsze jest dodatkowy punkt ruchu podczas pokonywania go z góry i pod górę czy tylko pod górę a z góry już nie. Oraz z walką jak walczymy pod stok to mamy minus jeden do tabeli a jak walczymy atakując z góry to też.
6) Czy oddziały będące już na początku nowej tury w zwarciu dalej mogą prowadzić walkę karabinową tak piechota jak i kawaleria. Chyba tak, bo gdyby nie to przy tak dużych starciach jak Beresteczko ciężko by było określić kto w zwarciu na początku tury był a kto nie.
7) Czy wódz jak jego oddział z którym stal zginie i jednocześnie przejdzie procedurę z punktu 9.22 na swoją śmierć może wycofać się przez strefy kontroli wrogich oddziałów. Wedle przepisu 9.15 jest to możliwe bo ignoruje wtedy wrogie strefy kontroli.
 
     
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14343
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 14 Lis, 2016   

1) OK
2) każda nacja tylko n swoich
3) żetonami to liczymy
4) tylko w kontszarży
5) tylko pod górę, + 1 do walki
6) mogą
7) może
uf :)
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 9