Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Berlin i Budziszyn 1945
Autor Wiadomość
Master Yoda
St. szeregowy


Dołączył: 11 Lut 2014
Posty: 56
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 02 Lip, 2015   Berlin i Budziszyn 1945

Oto mój pomysł na nową grę w Systemie Kampanie II Wojny Światowej. Gra dotycząca końcówki II Wojny Światowej i frontu wschodniego. Mapa obejmowałaby obszar od Bugu na wschodzie aż do Berlina na zachodzie, choć dobrze byłoby, gdyby Berlin nie był na samej krawędzi mapy i od Bałtyku i Niemna na północy po Karpaty na południu. Żeby zmieścić to wszystko na standardowej mapie (2x50/70cm) strefy musiałyby obejmować większy teren, jeden etap obejmować dłuższy zakres czasowy, no i jednostki nie mogłyby być w skali dywizyjnej, tylko np. korpuśnej lub związków improwizowanych w skali przybliżonej do korpusu (Niemcy). 3 scenariusze na początek: 1 - lipiec 1944 i Armia Czerwona na wschód od Wisły, przyczółek sandomierski, magnuszewski, bitwa pancerna pod Mińskiem Mazowieckim, Powstanie Warszawskie; 2 - styczeń 1944 i ofensywa Armii Czerwonej w kierunku Odry; 3 - forsowanie Odry i zdobycie Berlina. Moim zdaniem bardzo ciekawy temat na grę, wiele wątków: walki wokół Królewca, Wał Pomorski, walki o Kołobrzeg, Wrocław i Dolny Śląsk, Budziszyn i Berlin. Od nowa trzeba by stworzyć chyba tylko dodatkowe przepisy dotyczące Powstania Warszawskiego. Co sądzicie o tym pomyśle?
_________________
May The Force Be With You
 
     
Grisznak
Podporucznik



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Cze 2006
Posty: 695
Skąd: Włocławek
Wysłany: Pią 03 Lip, 2015   

Nie wiem, chyba byłbym na nie, bo byłaby to powtórka tego, co już wyszło, tylko w większej skali. A ja wolałbym już kampanie do te pory nieobecne na planszy, jak Francja 1940 czy np. Operacja Lew Morski.
_________________

The super-dreadnought fitted with Western technology at Vickers in England, Kongou has arrived!
Even in the Pacific Theatre, I'll use the power of my speed to be of great use! Look forward to it!
 
     
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pią 03 Lip, 2015   

Francja to moje marzenie na przyszłość, ale taka Polska 1944-45 to niezły pomysł, tylko monstrum w wykonaniu rozyjskich jednostek, bo to jednak dywizja, no może korpus (wtedy mniej)
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
     
GrzegorzCwyl
Kapral


Dołączył: 11 Wrz 2006
Posty: 100
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 03 Lip, 2015   

A może jednak bardziej front zachodni 1944 - 1945. Tam było mniej dywizji, no i można by było "wypróbować" spadochroniarzy :mrgreen:
 
     
Master Yoda
St. szeregowy


Dołączył: 11 Lut 2014
Posty: 56
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 03 Lip, 2015   

Właśnie dlatego w propozycji są korpusy, żeby było mniej żetonów, a gra bardziej manewrowa. Tylko mapa musiałaby być zmodernizowana i strefy obejmujące większy obszar terenu. Do tego ewentualne bonusy w postaci gwiazdek dla niemieckich korpusów pancernych SS czy coś w tym stylu. Przydałby się transport morski umożliwiający wycofanie oddziałów spod Królewca czy Kołobrzegu.

A front zachodni jako kolejna gra :) Razem do rozegrania cała końcówka II wojny światowej w Europie. W TiS dodać na małych planszach Wiedeń i osobno Budapeszt, ew. front włoski.

Tyle opcji... :) Nie trzeba by było "zwijać kramiku" jak to ktoś przewidywał :)
_________________
May The Force Be With You
 
     
Grisznak
Podporucznik



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Cze 2006
Posty: 695
Skąd: Włocławek
Wysłany: Sob 04 Lip, 2015   

Tylko że ta Europa już była wałkowana w setkach gier...Za to np. Chiny - o, to jest temat niemal dziewiczy!
_________________

The super-dreadnought fitted with Western technology at Vickers in England, Kongou has arrived!
Even in the Pacific Theatre, I'll use the power of my speed to be of great use! Look forward to it!
 
     
Master Yoda
St. szeregowy


Dołączył: 11 Lut 2014
Posty: 56
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 04 Lip, 2015   

Tak, to prawda. Z tym, że są dwie ważne sprawy. 1 - II Wojna Światowa w Europie, front wschodni 1944-45 i obszar zaproponowany przeze mnie to temat dużo bardziej popularny, dotyczący naszych terenów, również naszych armii, a więc bliższy sercu starych i nowych graczy niż "abstrakcyjny" konflikt w Chinach między Czang-Kaj-Szekiem i Mao. Nowe osoby chętniej sięgną po grę strategiczną gdy będzie ona dodatkowo dotyczyć Polski niż Dalekiego Wschodu. 2 - w przedstawionej przeze mnie skali strategicznej, o ile dobrze się orientuję, nie ma jeszcze polskiej gry, a zatem byłaby to jednak jakaś nowość, także dla starych graczy. Wiem, że na świecie gier dotyczących tej tematyki wydanych zostało sporo, ale problemy z ich zdobyciem, czasami potrzebna znajomość języka, a przede wszystkim cena (praktycznie zawsze powyżej 200zł +koszty wysyłki np. z USA - koszmar) to są bariery, które zniechęcają do kupna (m.in. mnie). Ceny gier TiS nie przekraczają 75zł, a to jest 1/3 gdy wydanej na zachodzie.
_________________
May The Force Be With You
 
     
Grisznak
Podporucznik



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Cze 2006
Posty: 695
Skąd: Włocławek
Wysłany: Nie 05 Lip, 2015   

Owszem, choć np. świetną France 1940 kupiłem za 150 na Rebel. Niby 150 zł, ale mamy tam dwie gry na dobrą sprawę, bo są dwie plansze, jedna do niemieckiego ataku przez Ardeny, a druga do ewakuacji z Dunkierki. Wychodzi na tyle samo, co za dwie gry TiS, wbrew pozorom, plus że instrukcja cała w kolorze, z bogatym komentarzem historycznym, reprodukcjami oryginalnych map sztabowych i wyjaśnieniami autorów odnośnie przepisów specjalnych, grube żetony, woreczki do nich (detal, a cieszy), scenariusz alternatywny z walkami w Holandii, naprawdę dobrze oddane realia walk w tym okresie, fajna, prosta i grywalna mechanika. Gdy z Decision games kosztują zwykle 50-100 zł. Starter Kity do ASL (każdy jest niezależną grą) 120-150, a grywalność tych ostatnich jest ogromna.
Owszem, większe gry potrafią kosztować i po 200-300 zł, nad czym sam boleje, bo inaczej już dawno kupiłbym sobie Uncoditional Surrender: War in Europe (259 zł), Harpoona, Sixth Fleet albo Westerplatte z Critical Hit (to ostatnie - 100 dolarów). Ale proszę pamiętać, że są to nierzadko większe objętościowo i zawartościowo gry. Taki Uncoditional Surrender np. to 840 grubych, sztancowanych żetonów, 2 duże plansze całej Europy, 50 stron zasad, 50 stron scenariuszy, 9 player aidów i 3 kostki i woreczki strunowe. Moje ulubione Space Empires 4x to np. 800 żetonów, gruba, sztywna plansza, 4 kostki K10 itd. Takie gry muszą swoje kosztować. Nie mówię już o grach wykorzystujących figurki zamiast żetonów, jak Memoir 44, Bitwy Westeros czy klocki, jak Commands and Colors: Ancients.

Poza tym, TiS niemal połowę gier sprzedaje już na zachodzie - a tam co roku wychodzą nowe Normandie, Ardeny, Arnhemy i inne takie. Tego się nie przebije. Dlatego myślę, że lepiej pójść w coś, co nie jest tak w kółko wałkowane. Choć z drugiej strony, fakt, ludzie lubią to co znają...
_________________

The super-dreadnought fitted with Western technology at Vickers in England, Kongou has arrived!
Even in the Pacific Theatre, I'll use the power of my speed to be of great use! Look forward to it!
 
     
Master Yoda
St. szeregowy


Dołączył: 11 Lut 2014
Posty: 56
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 05 Lip, 2015   

Nie sposób się nie zgodzić ze słusznymi argumentami. Z ekonomicznego punktu widzenia, mając w perspektywie zawojowanie rynków zachodnich, trzeba przygotować produkt, który się tam sprzeda.

Ja bym jednak wolał front wschodni w K2 niż Chiny :)
_________________
May The Force Be With You
 
     
dixie
St. sierżant


Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 332
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 06 Lip, 2015   

Mam dziwne przeczucie, że Chińczycy mogli by mieć odmienne zdanie, a to przecież ogromny rynek :razz:
Zwłaszcza, że to już nie jest taki zapracowany ludek jak kiedyś, gdy byli na dorobku.
 
     
Master Yoda
St. szeregowy


Dołączył: 11 Lut 2014
Posty: 56
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro 08 Lip, 2015   

Tylko, czy można na tym "wolnym" rynku wydać grę strategiczną dopuszczającą rozwiązanie inne niż historyczne i porażkę partii? Albo czy zwykli ludzie są tam wystarczająco uświadomieni historycznie i znają przebieg walk ich wojsk z Japończykami w latach 30-tych? Może to tak samo jakby chcieć wydać desant pod Inchon z jednego z numerów TiSa w Koreii Północnej?
_________________
May The Force Be With You
 
     
dixie
St. sierżant


Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 332
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 09 Lip, 2015   

Master Yoda napisał/a:
Tylko, czy można na tym "wolnym" rynku wydać grę strategiczną dopuszczającą rozwiązanie inne niż historyczne i porażkę partii?

Zrobi się coś w na kształt W-39 na rynek niemiecki i spróbuj osiągnąć wynik inny niż historyczny :mrgreen:

Master Yoda napisał/a:
Albo czy zwykli ludzie są tam wystarczająco uświadomieni historycznie i znają przebieg walk ich wojsk z Japończykami w latach 30-tych?

Ależ to byli wredni reakcjoniści, sługusy imperialistów. Dobrze, że przegrali. Dzięki temu ster dzierży jedynie słuszna linia, która pokonała i jednych i drugich. :mrgreen:

Podobnież sanatorzy przerźnęli Polskę w 39 i dopiero bratni wiatr zmian i pomoc żołnierza z Bardzo Bliskiego Wschodu pogoniły faszystów wraz z naszym ludowym wojskiem.

Oj, Kolega chyba mało elastyczny w kwestii marketingu historycznego, tylko zaraz wszystko dosłownie, tak jak w papierach stoi w ostatniej ich wersji :razz: sęk w tym, że inna strona może mieć inne papiery ;P Samo życie :D

Na poważnie, to takie Chiny naprawdę są ciekawym (dla Europejczyka) tematem, zwłaszcza teraz, gdy to nie jest już takie sobie odległe państewko "duże, bo duże, ale co najwyżej z fajną historią i kulturą", tylko mocarstwo, jedno z trójki najbogatszych na tej planecie.

A tak trochę od czapy: a na jakieś wojny klanów w feudalnej Japoni, to ktoś by się porwał? Bo rżnęli się przecież jak na wiejskim weselu, "regularnie co tydzień" ;)
Jedyny problem jaki widzę (poza czasem na opracowanie i testy systemu), to dostęp do warygodnej dokumentacji w języku zbliżonym do naszego kręgu kulturowego.

PS. rany, ale offtop wyszedł :mrgreen:
 
     
Grisznak
Podporucznik



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Cze 2006
Posty: 695
Skąd: Włocławek
Wysłany: Czw 09 Lip, 2015   

Cytat:
A tak trochę od czapy: a na jakieś wojny klanów w feudalnej Japoni, to ktoś by się porwał? Bo rżnęli się przecież jak na wiejskim weselu, "regularnie co tydzień"

Jako człowiek od lat zajmujący się zawodowo Japonią, byłbym za, ale problem jest taki, że bitwy średniowiecznej Japonii to tak naprawdę były w dużej mierze kupy pojedynków, z niską manewrowością i na planszy byłyby po prostu nudne. Taka gra musiałby co najwyżej kłaść nacisk na politykę, sojusze itd.
Ciekawiej się robi tam naprawdę dopiero od ery Sengoku i przez czasy Nobunagi, Toyotomiego i wreszcie Tokugawy, z bitwą pod Sekigaharą na końcu - i o tym głównie robi się gry. A potem znowu nuda, aż do XX wieku praktycznie.
Ciekawiej tu chyba wypada wojskowość chińska, gdzie nie było tak silnego nacisku na starcia pojedynczych rycerzy, ale na walki całych armii - choć tam z kolei bardzo istotnym czynnikiem było morale wojsk, bo zdarzało się, że armia ze słabym morale spieprzała z pola bitwy zanim doszło właściwie do walki.
_________________

The super-dreadnought fitted with Western technology at Vickers in England, Kongou has arrived!
Even in the Pacific Theatre, I'll use the power of my speed to be of great use! Look forward to it!
 
     
dixie
St. sierżant


Dołączył: 18 Kwi 2008
Posty: 332
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 09 Lip, 2015   

Czyli w temacie japońskim sprawdziłby się poziom stricte strategiczny z dużą dozą polityki. Coś jak np. Hannibal p.Gołębiewskiego (o ile dobrze pamiętam). Tam to głównie polityka, sojusze, zaopatrzenie armii, a sama walka, to tylko jeden z aspektów gry. Zresztą gdzieś chyba już o tym dyskutowalismy :mrgreen:
 
     
Master Yoda
St. szeregowy


Dołączył: 11 Lut 2014
Posty: 56
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 09 Lip, 2015   

A tymczasem na froncie wschodnim zero naciągania historii, polityki, tylko stara, prosta strategia :)
_________________
May The Force Be With You
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 9