Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
"Sejwowanie" rozgrywki
Autor Wiadomość
pandur
Szeregowy


Dołączył: 07 Paź 2011
Posty: 16
Wysłany: Sob 15 Paź, 2011   "Sejwowanie" rozgrywki

Chciałbym podzielić się z Kolegami moimi przemyśleniami na temat "sejwowania" rozgrywek. Przeczesując forum kilkakrotnie natknąłem się na ten problem i zauważyłem, że częste praktyki to:
- zapisywanie położenia żetonów na kartkach
- przenosiny planszy z żetonami np. pod łóżko
O ile pierwszy sposób jest pracochłonny, o tyle drugi dość niepewny. Proponuję więc (pewnie wielu Kolegów już to czyni, ale może nie wszystkim przyszło to do głowy) zastosowanie możliwości jakie daje współczesna technologia i sfotografowanie planszy, czy raczej jej poszczególnych fragmentów. Z racji faktu, iż obecnie prawie każda komórka posiada aparat (często dobrej jakości), myślę, że powinno to być najskuteczniejsze rozwiązanie. Wielu zapewne posiada też zwykłe aparaty cyfrowe, (lepsze lub gorsze), a nawet lustrzanki co już zupełnie powinno rozwiązywać problem.
Pozdrawiam i mam nadzieję, że choć kilku osobom przyda się ten pomysł :) .
 
 
Paweł Sulich
Podporucznik



Dołączył: 26 Mar 2004
Posty: 627
Skąd: Józefów
Wysłany: Nie 16 Paź, 2011   

To dobry sposób, przy czym trzeba dwóch zdjęć:
pierwsze zdjęcie: rzut oka na planszę,
drugie zdjęcie: rozsunięcie stosów tak, żeby było widać poszczególne żetony.
 
 
Motyla Noga
Porucznik


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Kwi 2007
Posty: 791
Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: Pon 17 Paź, 2011   

O matko :shock: co to ludzie gracze nie wymyślą :) sejwowanie gier planszowych dobre :D
 
 
pablo8019
Podporucznik


Dołączył: 27 Paź 2005
Posty: 673
Skąd: Markuszów
Wysłany: Nie 23 Paź, 2011   

A czy fotografowanie wiąże się z jednoczesnym składaniem planszy i jej późniejszym ponownym rozkładaniem? Czy jest to tylko "tak na wszelki wypadek"?
 
 
 
pandur
Szeregowy


Dołączył: 07 Paź 2011
Posty: 16
Wysłany: Śro 26 Paź, 2011   

Cytat:
A czy fotografowanie wiąże się z jednoczesnym składaniem planszy i jej późniejszym ponownym rozkładaniem? Czy jest to tylko "tak na wszelki wypadek"?


Decyzja należy do Ciebie jak to rozwiążesz. W moim wypadku wygląda to tak, że robisz foto każdego fragmentu planszy, po zakończeniu rozgrywki a przed jej złożeniem :) Im lepszy sprzęt tym mniej zdjęć. Jak ktoś ma lustrzankę z odpowiednimi obiektywami, to z odpowiedniej wysokości, po zakończeniu gry, może objąć całą planszę jednym zdjęciem. :)
 
 
hofner
Kapitan


Dołączył: 05 Lut 2011
Posty: 1097
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: Wto 20 Gru, 2011   

W grach planszowych nie ma żadnej frajdy gdy się nie zagra do końca lub gdy jedna strona podda partię z nerwów lub innych powodów.
To jest cały urok planszówek.
 
 
Xeel07
Kadet


Dołączył: 21 Sty 2012
Posty: 3
Wysłany: Wto 24 Sty, 2012   

To chyba mój pierwszy post, więc witam wszystkich na forum :)

No a przechodząc do rzeczy, urok niektórych planszówek to również bardzo długi czas rozgrywki, a nie każdy będzie miał zawsze czas / siłę siąść na pięć godzin i grać ;) Więc taki sejw to czasem jedyne wyjście by któraś strona nie musiała poddać partii, no i nie zauważyłem jakoś żeby psuło to frajdę z grania.
 
 
hofner
Kapitan


Dołączył: 05 Lut 2011
Posty: 1097
Skąd: Biała Podlaska
Wysłany: Wto 24 Sty, 2012   

Frajda z grania jest wtedy gdy kończy się partię lub jedna strona podda rozgrywkę.... tu dopiero można dostrzec jakie jest morale dowódców nad planszą...Który nie wytrzyma nerwów i podda partię zdarza się..nawet w 1 etapie...
 
 
Xeel07
Kadet


Dołączył: 21 Sty 2012
Posty: 3
Wysłany: Wto 24 Sty, 2012   

Miałem na myśli poddanie partii, której jeden z graczy nie zdoła dokończyć bo np. nie pozwoli mu czas. Bywa i tak :wink: W takim przypadku sejwujemy i dokańczamy rozgrywkę innym razem, nie wiem czemu miałoby to odbierać przyjemność z gry.

Poza tym, dla mnie frajda jest po prostu wtedy, kiedy gram, i glównie dlatego właśnie gram
:wink:
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 24 Sty, 2012   

Niedokonczon partie sa zawsze tylko NIEDOKOŃCZONE, Można próbowac je odkłądac gdzies na bok i do nich wracać, ale to nie zawze się udaje.
Ja wolę jednak kończyć jak się uda :)
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Xeel07
Kadet


Dołączył: 21 Sty 2012
Posty: 3
Wysłany: Śro 25 Sty, 2012   

Jak się uda to problemu nie ma, i nie ma po co sejwować ;)

Ale jeśli jeden z graczy nie ma czasu rozegrać przykładowo pełnego scenariusza w Ardenach, to lepiej rozłożyć grę na 2 partie niż nie grać w ogóle (piszę akurat o Ardenach, bo to mój pierwszy tytuł z wojennych planszówek, nie licząc stareńkiej Krety Dragona, i niedługo będą testy polowe ;) ). Zwłaszcza, że to jeden z najbardziej czasożernych gatunków planszówek.

Ostatnio kończyłem z kumplem partię w Twilight Struggle/Zimną Wojnę po takim sejwie, i nie grało się wcale gorzej :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 8