Taktyka i Strategia - Forum Strona GłównaTaktyka i Strategia - Forum Strona Główna

To forum wykorzystuje pliki cookies do zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Ustawienia dotyczace plików cookies można zmienić samodzielnie w przegladarce internetowej.
Szczegóły na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload


Poprzedni temat «» Następny temat
Kiedy uznać jednostkę za rozbitą
Autor Wiadomość
Domen
St. szeregowy


Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 52
Wysłany: Wto 18 Maj, 2010   

Z drugiej strony np. w tzw. kotle pod Radomiem pewne polskie oddziały z 3 DP i 19 DP walczyły aż do 19 września (polecam Szkic nr 11 z "Kampanii Polskiej 1939" Grzelaka + źródła niemieckie). Stawiały one opór głównie w lasach pod Kozienicami. Do ich pokonania zaangażowano nawet spadochroniarzy (Fallshirmjaegerów) z 7. Flieger-Division.

Szkic z książki Grzelaka:

http://i33.tinypic.com/205t91v.jpg

W raportach niemieckich o kotle pod Radomiem czytamy:

12 września:

"10. Armia zakończyła bitwę pod Radomiem sukcesem. 10. Armii rozkazuje się oddać WJ zmotoryzowane do 14. Armii jak tylko zakończy oczyszczanie rejonu Radomia."

Dodam, że (jak wiadomo) 10. Armia nigdy nie była w stanie wypełnić tego rozkazu (z dwóch powodów: sytuacji nad Bzurą, gdzie skierowano większość jej wojsk zmot.; oraz przedwczesnego ogłoszenia zwycięstwa pod Radomiem - "oczyszczanie terenu" zajęło Niemcom jeszcze kilka dni i uczestniczyła w nim m.in. 13 DP Zmotoryzowana).

I tak 13 września w raportach czytamy:

"XIV Korpus i XV Korpus kontynuują oczyszczanie rejonu Radomia. 1. DLek. kontynuuje oczyszczanie terenu."

W komunikacie OKH z 14 września czytamy:

"Bitwa wyniszczająca w kotle pod Radomiem ciągle w toku."

Czyli jednak nie wygrali jej całkowicie do 12 września. :wink:

18 września 1939 w raportach czytamy:

"46 DP i elementy 13 DPZmot. ciągle związane w walce z resztkami wojsk nieprzyjacielskich w rejonie Kozienice - Pilica - Białobrzegi - Radom. Zaciekle walczący przeciwnik broni się tam w trudnym terenie."

21 września 1939:

"13 DPZmot. pod Zwoleniem dozoruje linię Wieprzu od Lubartowa w dół. 46 DP zostaje przesunięta na front pod Warszawę."

Czyli definitywnie uporali się z resztkami Armii "Prusy" dopiero 19 lub 20 września (na pewno nie wcześniej niż 18, co zresztą potwierdza też mapka Grzelaka).

Aż do tego czasu (19 - 20 IX) w walce z niby niewiele znaczącymi "resztkami" związane były aż dwie pełnowartościowe dywizje (!).

Cytat:

O tym co sie wyrwało nie piszemy. Pozostałe jednostki (w całości) uległy po dwóch dniach a więc 3 i 4 września.


Większość z tych jednostek, które skutecznie wyrwały się z kotła, wyrwała się z niego dopiero 5 września. Czy jesteś pewien, że w czasie kiedy te jednostki jeszcze się wyrywały (czyli 4 września), pozostałe już zostały zniszczone? No i czy faktycznie w całości? Być może się mylę, ale gdzieś czytałem, że resztki okrążonych i odciętych oddziałów stawiały tam opór jeszcze jakiś czas (co najmniej do końca tygodnia). A drobne grupy kryły się w lasach jeszcze w październiku. W "Polskim Wrześniu" Piekałkiewicza jest artykuł z jakiejś gazety niemieckiej o "polskich bandach w Korytarzu". W książce "Zbrodnie Wehrmachtu w Polsce" Jochena Bohlera jest przytoczony niemiecki dziennik, w którym mowa, że do oczyszczania Borów Tucholskich z resztek polskich oddziałów skierowano całą niemiecką 218 DP. Te resztki to bądź co bądź zawsze kilka lub parę PS (gdy przeliczymy na realia gry). :wink:

Rolę 218 DP w kampanii w Polsce (granicę przekroczyła 3 IX) opisuje dziennik wojenny oddziału kwatermistrzowskiego 4. Armii pod datą 4 września.

Poniższy fragment dziennika cytuje Jochen Bohler w "Zbrodniach Wehrmachtu w Polsce":

"W Borach Tucholskich roi się od żołnierzy z rozproszonych oddziałów. Część z nich ma mundury i broń, pozostali noszą cywilne ubrania i są nieuzbrojeni. W celu przywrócenia spokoju pilnie potrzebne są policja, oddziały strzelców, bataliony wartownicze itp. Do oczyszczenia terenu skierowana została 218 Dywizja."

Fragment artykułu z niemieckiej gazety u Piekałkiewicza opisuje właśnie walki policji konnej z Berlina w Borach Tucholskich z "polskimi bandami".

Skoro w "realu" Niemcy byli zmuszeni zaangażować przeciw tym resztkom całą dywizję, to miało to wpływ na przebieg działań wojennych (dywizja to nie byle co).
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Wto 18 Maj, 2010   

Policja z Berlina to niebagatelny przeciwnik dla polskiego zołnierza.

Ponoć Japończycy wychodzili z dżungli do 1970 ale nie wywarlli wpływu na tamtejsze wojska.
Czymś innym jest prowadzenie regularnych działań wojennych a czymś innych chodzenie po lasach w celu uniknięcia niewoli
Ostatnim oddziałem, kóry wyszdl z Borów Tucholeskich byl 35. pp i później były juz tylko podchody i wyłapywanie drobbnych oddziałów
Kocioł radomski to jeszcze mniej żołnierzy.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Domen
St. szeregowy


Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 52
Wysłany: Wto 18 Maj, 2010   

Policja z Berlina może i nie (mimo że konna i to na siwkach - wg. Piekałkiewicza :lol: ) - ale cała 218 Dywizja Piechoty to już inna sprawa...

Cytat:

Czymś innym jest prowadzenie regularnych działań wojennych a czymś innych chodzenie po lasach w celu uniknięcia niewoli.


Masz rację.

Ale o ile w przypadku kotła w Korytarzu można uznać, że raczej chodziło im o uniknięcie niewoli, o tyle pod Radomiem Niemcy sami piszą, że okrążone oddziały jeszcze 18 IX stawiały zacięty opór. Przy czym nie były to takie małe resztki, tylko całkiem spore (wg. mapki z Grzelaka - przejrzyjcie ją dokładnie, pojawiają się tam całe pułki :arrow: ).

Zawilski bodajże w "Bitwach Polskiego Września" też coś o tym Radomiu pisze.

Zresztą pierwsza polska "regularna partyzantka" powrześniowa (właściwie to jeszcze wrześniowa) to grupy z Armii "Prusy" w Górach Świętokrzyskich (a nie Hubal).

Cytat:

Kocioł radomski to jeszcze mniej żołnierzy.


Nie wydaje mi się.

Sporą część Frontu Północnego z nich sformowano (a to tylko z tych, którzy przedostali się na wschodni brzeg Wisły - a większość została i zginęła na zachodnim).

Cytat:

Czymś innym jest prowadzenie regularnych działań wojennych a czymś innych chodzenie po lasach w celu uniknięcia niewoli.

Cytat:

Ponoć Japończycy wychodzili z dżungli do 1970 ale nie wywarlli wpływu na tamtejsze wojska.


Japończycy na tym etapie co nasi w Korytarzu 5 września byli już pod koniec większości swoich bitew na Pacyfiku (nasi w tym momencie chodzili po lasach a oni wykonywali "Banzai" ewentualnie kryli się w jaskiniach jak na Okinawie przez ostatnie mniej więcej dwa tygodnie "bitwy", albo popełniali seppuku...).
 
 
Kragdob
Major


Dołączył: 02 Kwi 2004
Posty: 1594
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 19 Maj, 2010   

Mechanika gry jest adekwatna do obydwu sytuacji:
:arrow: Pomorze to wiele słabych oddziałów, ciągle atakowanych -> wytopiłyby się równie szybko w grze

:arrow: kocioł radomski to 2 dywizje atakowane przez nie tak wcale większe siły (powiedziałbym że była to przewaga psychologiczna: okrążenie + ogólna sytuacja na froncie). W grze nie byłoby w ogóle ataków, tylko te dywizje by sobie topniały od strat w zaopatrzeniu właśnie - trwałoby to jakieś 5-7 dni.

Jak dla mnie jest dobrze.
_________________
Czajnik był nieduży, ale odwagi mu nie brakowało
 
 
 
Korab
Podporucznik



Dołączył: 13 Lip 2008
Posty: 699
Skąd: Katowice,Wiedeń
Wysłany: Czw 20 Maj, 2010   

WZ napisał/a:

Ostatnim oddziałem, kóry wyszdl z Borów Tucholeskich byl 35. pp i później były juz tylko podchody i wyłapywanie drobbnych oddziałów
Kocioł radomski to jeszcze mniej żołnierzy.


a zgrupowania ppłk Kruka-Śmigli(w szczytowym momencie 5 baonów piechoty z 19DP z dywizjonem artylerii) i ppłk Wnuka(31pp z dywizjonem z 10DP).Nawet nieźle nabroiły m.in. śmierć generała SS Wilhelma Reettig

ale nie zmienia to faktu, że

WZ napisał/a:
Czymś innym jest prowadzenie regularnych działań wojennych a czymś innych chodzenie po lasach w celu uniknięcia niewoli
_________________
Deus lo vult!
 
 
 
marcin36
Kapral


Dołączył: 25 Paź 2009
Posty: 85
Wysłany: Czw 20 Maj, 2010   

Nawet, jeśli miały znikoma wartość bojową to zmuszały Niemców do zostawienia na tyłach jednostek bojowych do otoczenia i wyłapywania
 
 
Korab
Podporucznik



Dołączył: 13 Lip 2008
Posty: 699
Skąd: Katowice,Wiedeń
Wysłany: Czw 20 Maj, 2010   

marcin36 napisał/a:
Nawet, jeśli miały znikoma wartość bojową to zmuszały Niemców do zostawienia na tyłach jednostek bojowych do otoczenia i wyłapywania

trudno się nie zgodzić ale i tak ofensywa szła pełną parą np.
podczas bitwy nad Bzurą działały polskie jednostki na tyłach niemieckich w "szeroko pojętych"okolicach Radomia(szczególnie z Północnego Zgrupowania Armii Prusy jak również z Południowego Zgrupowania a nawet Armii Łódź)a i tak z tego terenu odwołano do bitwy trzy dywizje lekkie i dwie dywizje zmotoryzowane
_________________
Deus lo vult!
 
 
 
Archanioł
Podpułkownik



Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 2065
Skąd: Płock
Wysłany: Pią 21 Maj, 2010   

Bartek napisał/a:
Do tabeli powinny dojść dwa dolne rzędy - atak od -1PS do -4PS oraz atak od -5PS i poniżej, z tym że przy wynikach rzutów 11 i 12 wynikiem walki powinno być A1.

Dodatkowo przy silnych atakach (np. powyżej +20PS) dla wyniku rzutu 2 wynikiem walki powinno być B1* lub B1(-1)*, gdzie * oznacza rzut na rozproszenie/dezorganizację dla obrońcy (różne nacje dezorganizują się z różnm prawdopodobieństwem).


A1 to raczej przegięcie. Lepiej chyba aby była dodatkowa strata 1 PS.

Rozproszenie (redukcja siły o 2/3 albo nawet 3/4 zaokrąglając w dół) byłaby cacy :)
_________________
"Bogowie dają sztukę wojenną narodom, którym chcą zapewnić szczęście" - Sokrates
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pią 21 Maj, 2010   

W Barbarossie jest tabela z ujemnymi parametrami siły
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Archanioł
Podpułkownik



Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 2065
Skąd: Płock
Wysłany: Pią 21 Maj, 2010   

Sama tabela w dół to dobre rozwiązanie :) Choć jestem zdania, że w Barbarossie powinien być zapis, że poniżej jakiejś różnicy nie można atakować np. jeśli różnica wynosi - 9 i więcej atak jest zabroniony.
_________________
"Bogowie dają sztukę wojenną narodom, którym chcą zapewnić szczęście" - Sokrates
 
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Pią 21 Maj, 2010   

Ale w Barbarossie jest wręcz obowiązek atakowania Rosjanami
W systemie (Polska 1939) nie ma obowiązku takiego ataku.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Archanioł
Podpułkownik



Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 2065
Skąd: Płock
Wysłany: Pią 21 Maj, 2010   

Ale jedno nie wyklucza drugiego - jeśli atak jest niemożliwy bo siła jest za mała to Niemiec dostaje PZ, albo Rusek go traci.

Wiem, że nie ma w Polsce :) Grałem kilka razy :)
_________________
"Bogowie dają sztukę wojenną narodom, którym chcą zapewnić szczęście" - Sokrates
 
 
 
Domen
St. szeregowy


Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 52
Wysłany: Sob 22 Maj, 2010   

Cytat:

trudno się nie zgodzić ale i tak ofensywa szła pełną parą


Niby gdzie? Na odcinku radomskim?

Ofensywa nie szła tam wcale pełną parą - Niemcy byli zajęci dobijaniem rozbitych jednostek pod Kozienicami i dlatego nie przekroczyli Wisły i nie atakowali dalej na wschód (jedynie uchwycili niewielkie przyczółki pod Dęblinem i pod Puławami).

Bardziej na południe od tego rejonu Wisłę przekroczył i nacierał w kierunku na Lublin i Krasnystaw oraz w dalszej kolejności na Chełm Lubelski IV Korpus (4 DP i 14 DP), ale tam nie byli zajęci na zachód od Wisły, jak to było pod Kozienicami i chyba tylko dlatego mogli sobie na to pozwolić. Swoją drogą w walkach pod Krasnymstawem 4 DP została odparta przez naszą 39 DP i zajęła obronę na linii rzeki Wieprz, celu natarcia (Chełm Lubelski) nie osiągając.

W każdym razie jednostki w kotle radomskim miały realny wpływ na działania Niemców.

Cytat:

podczas bitwy nad Bzurą działały polskie jednostki na tyłach niemieckich w "szeroko pojętych"okolicach Radomia(szczególnie z Północnego Zgrupowania Armii Prusy jak również z Południowego Zgrupowania a nawet Armii Łódź)a i tak z tego terenu odwołano do bitwy trzy dywizje lekkie i dwie dywizje zmotoryzowane


O tym właśnie rozmawialiśmy w postach wyżej.

Co do Armii "Łódź" (GO gen. Thomme) to nie przesadzajmy bo ona nieco bardziej na północ działała poza tym tylko na początku bitwy nad Bzurą była ona w tym rejonie (później wycofała się do Modlina). Nie były to zresztą takie znowu resztki (jednostki Armii "Łódź" faktycznie poniosły duże straty ale zachowały zdolność do walki i zwartość, więc o resztkach nie możemy mówić). No i one nie działały na tyłach Niemców tylko właśnie były spychane i ścigane przez dywizje 8. Armii oraz XVI Korpus Pancerny (dopiero zawrócenie wszystkich dywizji 8. Armii nad Bzurę w celu ratowania 30 DP spowodowało, że przestały one naciskać na Armię "Łódź").

Co do zawrócenia - zawrócono je nad Bzurę (a rozkaz był, żeby je przekazać 14. Armii po zakończeniu walk pod Radomiem - to pokazuje, że bitwa nad Bzurą mocno Niemcom namieszała w "rozkładzie jazdy"). Ale kolejne dwie (13 DPZmot. i 46 DP) musiały tam pozostać aż do 19 IX i zwalczać te polskie jednostki. :wink:

Dwie dywizje to nie mało.

Cytat:

kocioł radomski to 2 dywizje atakowane przez nie tak wcale większe siły


Oj nie powiedziałbym. U nich dwie (początkowo nawet trzy) dywizje a u nas resztki dwóch.

Przewaga co najmniej 3 : 1 a realna (w sile ognia, zwartości oddziałów, itp.) jeszcze większa.
 
 
Wojciech Zalewski
Generał (wydawca)


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 15 Mar 2004
Posty: 14485
Skąd: warszawa
Wysłany: Nie 23 Maj, 2010   

Domen napisał/a:

Ofensywa nie szła tam wcale pełną parą - Niemcy byli zajęci dobijaniem rozbitych jednostek pod Kozienicami i dlatego nie przekroczyli Wisły i nie atakowali dalej na wschód (jedynie uchwycili niewielkie przyczółki pod Dęblinem i pod Puławami).

Nie przeszli Wisły, gdyż nie mieli takich rozkazów. Linia rozgranicznia stref (ZSRR- Niemcy) przebiegala na Wisle do 21 września. Gdy ruszyli 13 września wystarczyły im dwie dywizje (4 i 14 DP) i bez problemów sforsowali rzekę na dowolnie wybranych kierunkach.
Od 9 do 13 września na linii wisły (10 Armia) stały:
- trzy dywisje piechoty: 4, 14, 46,
- dwie dywizje piechoty zmoot: 13 i 29
- trzy dywizje lekkie: 1, 2, 3
- dywizja pancerna: 5
Czyli 10 Armia.
_________________
https://www.facebook.com/...?ref=ts&fref=ts
 
 
 
Korab
Podporucznik



Dołączył: 13 Lip 2008
Posty: 699
Skąd: Katowice,Wiedeń
Wysłany: Nie 23 Maj, 2010   

Domen napisał/a:
Cytat:

trudno się nie zgodzić ale i tak ofensywa szła pełną parą


Niby gdzie? Na odcinku radomskim?


Zamknięcie strategicznego okrążenia wokół sił polskich-XIX KPanc i XXIIKA;niby po co gen. Guderian atakował Wiznę...





Domen napisał/a:
Cytat:

podczas bitwy nad Bzurą działały polskie jednostki na tyłach niemieckich w "szeroko pojętych"okolicach Radomia(szczególnie z Północnego Zgrupowania Armii Prusy jak również z Południowego Zgrupowania a nawet Armii Łódź)a i tak z tego terenu odwołano do bitwy trzy dywizje lekkie i dwie dywizje zmotoryzowane


O tym właśnie rozmawialiśmy w postach wyżej.

Co do Armii "Łódź" (GO gen. Thomme) to nie przesadzajmy bo ona nieco bardziej na północ działała poza tym tylko na początku bitwy nad Bzurą była ona w tym rejonie (później wycofała się do Modlina).


To przeczytaj o działaniach 31pp ppłk Wnuka z 10 DP to podyskutujemy...
_________________
Deus lo vult!
 
 
 
Domen
St. szeregowy


Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 52
Wysłany: Nie 23 Maj, 2010   

Cytat:
Linia rozgranicznia stref (ZSRR- Niemcy) przebiegala na Wisle do 21 września.


Nie przeszkadzało to Niemcom przekraczać tą linię i atakować dalej na wschód (chociażby Guderian czy jednostki nacierające na Lwów lub chociażby właśnie IV Korpus Armijny forsujący Wisłę). Te inne jednostki nie miały rozkazów atakowania przez Wisłę bo miały rozkaz oczyszczania rejonu Radomia.

Cytat:
Od 9 do 13 września na linii wisły (10 Armia) stały:
- trzy dywisje piechoty: 4, 14, 46,
- dwie dywizje piechoty zmoot: 13 i 29
- trzy dywizje lekkie: 1, 2, 3
- dywizja pancerna: 5
Czyli 10 Armia.


Na pewno nie "stały i nic nie robiły", tylko walczyły z niedobitkami w kotle radomskim.

Nie cała 10. Armia. Poza tym wyżej cytowałem rozkaz niemiecki, wedle którego te dywizje (zmotoryzowane i lekkie) po oczyszczeniu rejonu Radomia miały prześć pod komendę 14. Armii (skoro tego nie zrobiły i były tam aż do 13 września, to znaczy że nie wykonały zadania oczyszczenia rejonu Radomia).

Po 13 września większość tych dywizji wysłano do bitwy nad Bzurą.

Cytat:

Zamknięcie strategicznego okrążenia wokół sił polskich-XIX KPanc i XXIIKA


Szkopuł w tym, że tego okrążenia nigdy nie domknęli. :lol:

Chełma Lubelskiego (tam miało się to okrążenie domknąć) Niemcy nigdy nie zdobyli. Oddział Wydzielony 3. DPanc. zmierzający na Chełm od północy (po walkach całości sił 3. DPanc. pod Włodawą z naszą 33 DP) został odparty w walkach pod Sawinem i Łowczą przez naszą 41 DP.

A co do XXII KPanc. to najdalej na północny-wschód doszedł do Zamościa. Pod Włodzimierzem Wołyńskim 4. DLek. próbowała sforsować Bug ale została odparta przez Grupę Włodzimierz. Później to już I bitwa pod Tomaszowem Lubelskim i po stronie niemieckiej walki głównie obronne a nie zaczepne.

Chełm Lubelski zdobyli dopiero Sowieci po walkach w dniach 25 - 26 września. Aż do tego czasu był w rękach polskich.

Cytat:

To przeczytaj o działaniach 31pp ppłk Wnuka z 10 DP to podyskutujemy...


Chodzi Ci pewnie głównie o zdobycie Mszczonowa przez ten pułk?

W Mszczonowie były elementy 1. DPanc. i 4. DPanc. To przecież nie były jednostki 8. Armii.
 
 
Kragdob
Major


Dołączył: 02 Kwi 2004
Posty: 1594
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 24 Maj, 2010   

Panowie,

Następne dyskusje strategiczne będą kasowane.

Załóżcie sobie temat i tam dyskutujcie.
_________________
Czajnik był nieduży, ale odwagi mu nie brakowało
 
 
 
Korab
Podporucznik



Dołączył: 13 Lip 2008
Posty: 699
Skąd: Katowice,Wiedeń
Wysłany: Pon 24 Maj, 2010   

Domen napisał/a:
Cytat:

Zamknięcie strategicznego okrążenia wokół sił polskich-XIX KPanc i XXIIKA


Szkopuł w tym, że tego okrążenia nigdy nie domknęli. :lol:

nie musieli...czy domknęli czy nie,nie ważne-ale taki mieli plan i w tym kierunku prowadzili działania .Okazało się, że nie trzeba było domykać bo wkroczyli sowieci...


Domen napisał/a:
Cytat:

To przeczytaj o działaniach 31pp ppłk Wnuka z 10 DP to podyskutujemy...


Chodzi Ci pewnie głównie o zdobycie Mszczonowa przez ten pułk?

W Mszczonowie były elementy 1. DPanc. i 4. DPanc. To przecież nie były jednostki 8. Armii.

31pp działał na terenie operacyjnym Armii Prusy.
Jeżeli chodzi o 1 i 4 DPanc. to zostały przekazane wraz z dowództwem XVI KPanc. 8 armii.
_________________
Deus lo vult!
Ostatnio zmieniony przez Korab Pon 24 Maj, 2010, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Domen
St. szeregowy


Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 52
Wysłany: Pon 24 Maj, 2010   

Cytat:

Okazało się, że nie trzeba było domykać bo wkroczyli sowieci...


Biorąc pod uwagę, że przed wkroczeniem Sowietów im się nie udało, to nie wiem czy później by im się udało. Może Polacy wyrwali by się z tej pętli.

Zresztą jeszcze na krótko po wkroczeniu Sowietów też próbowali i im się nie udało.

Niepowodzenie było spowodowane oporem wojsk polskich (wojsk Frontu Północnego i Armii "Kraków") a nie wkroczeniem Sowietów.

Co Wy macie taką dziwną tendencję do minimalizowania znaczenia oporu wojska polskiego... Nie rozumiem tego.

Cytat:

Jeżeli chodzi o 1 i 4 DPanc. to zostały przekazane wraz z dowództwem XVI KPanc. 8 armii.


Ale chyba jeszcze nie 11 września. Walki w Mszczonowie to 11 września. Do bitwy nad Bzurą obie dywizje wkroczyły kilka dni później.

Ale dobra - koniec tego OT. Założymy osobny temat do tego typu dyskusji.
 
 
Korab
Podporucznik



Dołączył: 13 Lip 2008
Posty: 699
Skąd: Katowice,Wiedeń
Wysłany: Pon 24 Maj, 2010   

Domen napisał/a:

Ale dobra - koniec tego OT. Założymy osobny temat do tego typu dyskusji.

zgadzam się.Napiszę Ci priv :D
_________________
Deus lo vult!
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 8